Większość z nas nie wyobraża sobie świąt Bożego Narodzenia bez "Kevina samego w domu", czy "Kevina samego w Nowym Yorku". A co jeśli powiemy wam, że pewien 6-letni Casper przeżył podobną przygodę, co Kevin McCallister?
Chłopczyk w ramach przedświątecznych podróży miał wybrać się na Florydę. Z informacji przekazanych przez portal Wink News wynika, że został on przekazany obsłudze linii lotniczych na lotnisku w Filadelfii. Miała ona dopilnować, aby 6-latek doleciał do Fort Myers.
Jak się okazało Casper znalazł się na pokładzie lotu kierującego się do Orlando, a nie do Fort Myers.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
26-letnia dziewczyna Żabsona o zarobkach i inwestycjach: "Mam już cztery działki"
6-latek przeżył sytuacje jak z "Kevina samego w Nowym Jorku"
Historię młodego chłopca amerykańskim mediom opowiedziała Maria Ramos. - Powiedzieli mi: "Nie, nie ma go w tym samolocie. Spóźnił się na lot". Powiedziałam: "Nie, nie mógł spóźnić się na lot, ponieważ mam przywieszkę od odprawy". Wbiegłam do samolotu do stewardessy i zapytałam ją: "Gdzie jest mój wnuk?. Przekazano go wam w Filadelfii?" Odpowiedziała: "Nie, nie miałam ze sobą dzieci" - opowiadała babcia chłopca.
Chwile później chłopiec zadzwonił do swojej babci i poinformował ją, że bezpiecznie wylądował. Zapytał, gdzie jest, bo już na nią czeka. - Nie widzę cię, wysiadłem z samolotu - powiedział Casper.
Zaniepokojona kobieta próbowała ustalić, z jakiego samolotu wysiadł jej wnuk. Jednak chłopiec zawzięcie tłumaczył, że czeka na lotnisku. Po chwili rozmowy z chłopcem babcia zorientowała się, że Casper wylądował w Orlando.
Co w tym przypadku zrobiły linie lotnicze? Otóż zaoferowały kobiecie zwrot kosztów przejazdu po chłopca. Babcia jednak żąda tylko wyjaśnień.
Chcę, żeby do mnie zadzwonili i mi powiedzieli, jak mój wnuk znalazł się w samolocie do Orlando. Wyciągnęli go siłą z samolotu? Stewardessa czy mama jak wręczyła jemu dokumenty? Sam zmienił samolot? Żądam wyjaśnień - mówi zbulwersowana babcia.
Oświadczenie linii lotniczych
Wówczas Spirit Airlines wydało oświadczenie. "W dniu 21 grudnia dziecko bez opieki podróżujące z Filadelfii (PHL) do Fort Myers (RSW) zostało nieprawidłowo przyjęte na pokład samolotu lecącego do Orlando (MCO). Dziecko było zawsze pod opieką i nadzorem członka zespołu Spirit i gdy tylko odkryliśmy błąd, natychmiast podjęliśmy kroki, aby porozumieć się z rodziną i ponownie ją połączyć" - przekazały linie lotnicze.
Poważnie podchodzimy do bezpieczeństwa i odpowiedzialności za transport wszystkich naszych Gości, dlatego prowadzimy wewnętrzne dochodzenie. Przepraszamy rodzinę za to doświadczenie - dodały.
Po spotkaniu z wnukiem, babcia postanowiła poprawić mu humor, porównując go do małego Kevina, który również poleciał do innego miasta niż jego rodzice. Jednak Casper stanowczo oznajmił, że już nie chce więcej podróżować samolotem.