Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
ŁKU
|
aktualizacja

Ksiądz z Gdańska narzeka na turystów. "Przemycają je pod pachą"

49
Podziel się:

Bazylika Mariacka to jeden z symboli Gdańska i miejsce uwielbiane przez turystów. Każdego roku świątynie odwiedzają rzesze wczasowiczów. Ich zachowanie momentami może szokować, na co narzeka ksiądz proboszcz Ireneusz Bradtke.

Ksiądz z Gdańska narzeka na turystów. "Przemycają je pod pachą"
Ksiądz z Gdańska narzeka na turystów. "Przemycają je pod pachą" (Adobe Stock)

W miesiącach wakacyjnych Gdańsk to jedno z najchętniej odwiedzanych miast w Polsce - nie tylko przez krajowych turystów, ale również zagranicznych. Wielu z nich chce połączyć wypoczynek nad morzem ze zwiedzaniem lokalnych zabytków. Jedną z czołowych pozycji na liście zajmuje Bazylia Mariacka. Co roku odwiedzają ją tysiące wczasowiczów.

Turystów dodatkowo kusi fakt, że wstęp do Bazyliki Mariackiej jest darmowy. - Jakiś czas temu otrzymaliśmy pomoc finansową z Unii Europejskiej na remont dachu. Zgodnie z interpretacją Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, taka pomoc wyklucza możliwość pobierania opłat za wstęp - powiedział w Radiu Gdańsk ks. proboszcz Ireneusz Bradtke.

Ksiądz z Gdańska narzeka na turystów. "Przemycają je pod pachą"

Najwięcej turystów odwiedza Gdańsk w sierpniu, co ma związek z trwającym wówczas Jarmarkiem św. Dominika. Wtedy w świątyni pojawia się nawet 10 tys. odwiedzających dziennie. Nie wszyscy zachowują się tak, jak należy, na co uwagę zwrócił ksiądz proboszcz Bazyli Mariackiej.

Wchodząc do meczetu, nikt nie zastanawia się, czy np. powinien zdjąć buty, czy nie. Nie wiedzieć czemu, pewne zachowania nadal nie są jednak normą, gdy wchodzimy do kościoła katolickiego - powiedział ks. Bradtke w rozmowie z gdańską rozgłośnią.

Do wnętrza Bazyliki Mariackiej nie można wejść z lodami czy napojem w ręku. Gdy turyści się o tym dowiadują, wielu z nich kieruje krytyczne uwagi pod adresem pracowników ochrony. - Niestety, bardzo często nie chodzi tylko o wodę, która w trakcie upalnego dnia jest czymś jak najbardziej normalnym. Zwykle jest to Coca-Cola, kawa, piwo lub po prostu inny alkohol - wyjaśnił ks. Bradtke.

Turyści mają pretensje do zarządców Bazyliki Mariackiej, że przy wejściu nie wyszczególniono wszystkich rodzajów napojów, których nie wolno wnosić do środka. Kolejny punkt zapalny stanowią zwierzęta. Coraz częściej wczasowicze chcą zwiedzać wnętrze świątyni razem ze swoimi pupilami. Tymczasem do środka wejść może jedynie pies przewodnik.

Niektórzy nic sobie nie robią z zakazu i po prostu przemycają te biedne stworzenia w torebce lub pod pachą. Oczywiście to nie są tylko nasze bolączki. To zdarza się wszędzie, ale kiedy nam, Polakom zwraca się na coś uwagę, to jednak mamy, że tak to ujmę, inną prędkość reakcji - skomentował ksiądz proboszcz w Radiu Gdańsk.

Mimo problemów z turystami, Bazylika Mariacka nie zostanie zamknięta przed turystami w trakcie trwania Jarmarku św. Dominika. Ksiądz proboszcz myśli za to nad działaniami, które miałyby uzmysłowić wczasowiczom, jakie zachowania są niepożądane w środku świątyni.

Zobacz także: Jarmark św. Dominika. Dlaczego warto się tam wybrać?
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(49)
Zuaanna 123
miesiąc temu
To jest wstyd ze trzeba przypominac ze sie wchodzi do kościoła. W swoich parafiach nie wchodza z piciem.
KORWIN1
miesiąc temu
Przyczyną jest to,że katolicy czy ogólnie chrześcijanie zwyczajnie zdziczeli.
Uzjel
miesiąc temu
Polska to wolny kraj, wszystko mu można, tak myślą ludzie, bo tak ich wychowuje się obecnie. Nigdzie nie ma zahamowań, nawet w kościele. I w Kościele także.
Jaela
2 miesiące temu
Właśnie wczoraj byłam w tej Katedrze i jeden jarmark. Głośne rozmowy ludzie orzemieszczają się tam i wewte... A tam jest Najświętszy Sakrament i trochę pokory.
katolik
2 miesiące temu
W Pruszkowie operowali u mnie w szpitalu ksiezy wyjmujac im z odbytnic ogorka gruntowego, korki po szampanach ,,,,,i chomika /zdechlego/ Ten od ogorka w sali operacyjnej tlumaczyl ze byl tak rozmodlony ze sie posliznal i mu wpadl. Przez majty i sutanne? Amen.
Zoe
2 miesiące temu
Będzie kiedyś fajna dyskoteka tamże.
123
2 miesiące temu
Ludzie jak wam idzie kiszenie ogórków ? Jabłka obrodziły ? Jeśli tak to zróbcie kalwados albo księżycówkę
Vrabec
2 miesiące temu
To je velmi zajmawe pane Havranku, velmi
Turysta
2 miesiące temu
„Bazylia” Mariacka, no tak… i czar prysł.
Nawiasem
2 miesiące temu
Dlaczego katolicy sami nie utrzymują swych kościołów tylko podstępnie konkordatem kradną nasze pieniądze ok 20mld rocznie z budżetu państwa
Obserwatorq
2 miesiące temu
Przecież to "bracia mniejsi" JPII
TeD
2 miesiące temu
Kosciol nie ma moralnego prawa pouczac innych za te wszystkie przestepstwa ktorych dokonal.
radek
2 miesiące temu
z unii dostali pieniądze na remont a pisowcy teraz chcą wyprowadzić polske z unii i oddać ją rosji...
Kasia
2 miesiące temu
Nawet sie zgadzam, ze ze zwiwrzetami nie powinno sie wchodzic...a czy opata za wejscie na wieze jest ok ?!..swieczka wielkosci naparstka w intencji 2 zl😲...jeszcze troche, aby wejsc i pomodlic sie tez bedzie opata za wejscie...i to jest ok ?!!
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić