To koniec słynnej atrakcji turystycznej? Grozi zawaleniem

Wiele wskazuje na to, że już wkrótce jedna z największych atrakcji turystycznych Wietnamu może przestać istnieć. Naukowcy przestrzegają, że słynne "całujące się skały" ulegają szybko postępującej erozji.

Całujące się skały w zatoce Ha Long, WietnamCałujące się skały w zatoce Ha Long, Wietnam
Źródło zdjęć: © Wikipedia Commons | Hadriann

"Całujące się skały" w zatoce Ha Long to obowiązkowy punkt podczas wycieczki do Wietnamu. Rokrocznie ten cud natury jest odwiedzany przez setki tysięcy turystów. Jeżeli jednak chcecie zobaczyć je na własne oczy, to zdecydowanie warto się pospieszyć. Wkrótce może się okazać, że tę wyjątkową atrakcję będziemy wspominać tylko dzięki fotografiom.

Naukowcy twierdzą bowiem, że "całujące się skały" są poważnie zagrożone zawaleniem. Eksperci zwracają bowiem uwagę na szybko postępującą erozję skał - wpływa ona chociażby na pojawienie się szczelin, które przecinają tę atrakcję turystyczną i powodują jej wypłukiwanie. To z kolei w dłuższej perspektywie może prowadzić do zwiększania się ubytków i degradacji stabilności obydwu skał.

Działalność człowieka nie jest bez wpływu

Wpływ na przyspieszenie tego procesu ma zarówno podniesienie się poziomu wód, jak i brak kontroli nad łodziami. Te - wraz z turystami - podpływają zbyt blisko skał i powodują ich gwałtowne podmywanie poprzez generowanie fal. Nie brak także wzmożonych, nielegalnych rybackich połowów, które powodują identyczny efekt.

Naukowcy alarmują, że bez podjęcia stanowczych działań skały mogą przestać istnieć. Jednym z takich rozwiązań ma być ograniczenie prędkości łodzi przepływających w okolicy "całujących się skał" do zaledwie 5-10 km/h, co ograniczy powstawanie wysokich fali.

Eksperci zachęcają także do przeprowadzenia gruntownego "remontu" atrakcji. Postulują oni zalanie powstałych szczelin cementem, tak by wzmocnić skały oraz zapobiec dalszemu powiększaniu się ubytków. Niewykluczone, że konieczne stanie się także ograniczenie wzmożonego ruchu turystycznego w okolicy.

Źródło artykułu: BBC
Wybrane dla Ciebie
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Leśniczka stała przy drzewie. Zrobili jej zdjęcie. Ważne działania
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Skandal z udziałem 22-latka. Znęcał się nad matką
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Masz stare nasiona? Tak sprawdzisz, czy wykiełkują
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Tragiczny finał rozgrzewki. Mężczyzna nie żyje
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Napad na Polaka w Niemczech. Wiadomo, co ze sprawcami
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
Historia pisana na nowo. Czaszki z Chin podważają dotychczasowe teorie
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
30-latek zaginął w Zakopanem. Ważna wskazówka ws. Andrzeja
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Ponad 50 kotów w 41-metrowym mieszkaniu. Szokujące znalezisko w Legnicy
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Droga niczym rwący potok. Niesie się nagranie z Wrocławia
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
Matka i dzieci zaczadziły się w domu. Prokuratura ujawnia, co dalej
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
11-latek dostał pączka. Skończył w szpitalu. Okropny wybryk
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę
3,5 promila za kierownicą. Mimo zakazu ruszył w trasę