Dodają to do niemal wszystkiego. Jakie szkody wyrządza?

Jest jednym z najpopularniejszych składników stosowanych w kuchni azjatyckiej. Doskonale sprawdza się jako dodatek do wielu potraw. Jak się jednak okazuje, sos sojowy może być bardzo szkodliwy.

Dripping soy sauce from yellow cap bottleDripping soy sauce from yellow cap bottlechpuaSos sojowy
chpua
Kornelia Ramusiewicz-Osypowicz

Ta azjatycka przyprawa świetnie pasuje do dań mięsnych, potraw rybnych, ryżu, warzyw, zup, sosów, makaronów i marynat. W skład tradycyjnego sosu sojowego wchodzą cztery składniki: soja, pszenica, sól i czynnik fermentujący.

Proporcje poszczególnych składników, a co za tym idzie kolor i zapach sosu, zależy od tego, z jakiego regionu pochodzi. Warto mieć świadomość, że jedna łyżka sosu fermentowanego zawiera znaczne ilości sodu (902 mg). Taka porcja pokrywa aż 38 proc. naszego dziennego zapotrzebowania na sód. Przekroczenie limitów wpływa niekorzystnie na kondycję zdrowotną. Nadmiar sodu w codziennej diecie zwiększa ryzyko rozwoju nadciśnienia tętniczego, chorób serca i niektórych nowotworów.

W sosie sojowym można znaleźć również glutaminian sodu. Ten związek chemiczny, spożywany w nierozsądnych ilościach, może wywoływać takie dolegliwości jak ból głowy, osłabienie organizmu, drętwienie kończyn, kołatanie serca i nadmierne wydzielanie potu.

Sos sojowy może zawierać także 3-MCPD. Pod tą nazwą kryje się toksyczna substancja, która w nadmiarze może uszkodzić nerki, obniżyć zdolność rozrodczą i przyczynić się do rozwoju komórek rakowych w naszym organizmie. Popularny azjatycki dodatek zawiera także tyraminę i histaminę, których duże ilości mogą powodować bóle głowy, problemy żołądkowe, wysypkę i świąd skóry.

Ze względu na obecność pszenicy, po sos sojowy nie powinny sięgać osoby cierpiące na nietolerancję glutenu i celiakię. Zanim zdecydujemy się na dodanie sosu sojowego do naszej ulubionej potrawy, dokładnie sprawdźmy, jaki jest jego skład i w jaki sposób został wyprodukowany. Żeby uniknąć wielu niepożądanych konsekwencji zdrowotnych, najlepiej wybierać sos sojowy naturalnie fermentowany.

Te produkty pełne są niezdrowych dodatków

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Zdarzenie na A4. Zjechały się służby. "Spore utrudnienia"
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Start Sojuz-5. Rosja ogłasza sukces
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Tuż po 12:00. Na mapie aż czerwono. Warszawa ruszyła
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
Warszawa: kierowca autobusu z telefonem w ręku. Krzyczał: "Psycholu j***y!"
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
"Postsowieckie miejsce". Włoch o Polsce. Opinia może zaskoczyć
Przerażające znalezisko na budowie. Kości wyłoniły się spod ziemi
Przerażające znalezisko na budowie. Kości wyłoniły się spod ziemi
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital
Dominik wpadł pod pociąg, gdy pomagał. 17-latek opuścił szpital
Turyści ruszyli. Zatrzęsienie w majówkę. Leśnicy: apelujemy i prosimy
Turyści ruszyli. Zatrzęsienie w majówkę. Leśnicy: apelujemy i prosimy
Wiktoria nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań. Teraz ujawniają
Wiktoria nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań. Teraz ujawniają
Trzeźwy kierowca uznany winnym wypadku. Jest zszokowany wyrokiem sądu
Trzeźwy kierowca uznany winnym wypadku. Jest zszokowany wyrokiem sądu
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
Nagranie z A1 obiega sieć. "Wytrwałości i stalowych nerwów"
"Brak wyników". Ukraina przestała odpowiadać. Trump dzwoni do Putina
"Brak wyników". Ukraina przestała odpowiadać. Trump dzwoni do Putina