Lek w Niemczech kosztuje 60 euro. A w Polsce? Gigantyczna różnica

Paxlovid to lek przeciwwirusowy — pierwszy podawany doustnie, jaki zarejestrowano w leczeniu ambulatoryjnym COVID-19 o łagodnym lub umiarkowanym przebiegu. Lek na wagę złota? Zależy gdzie. W Niemczech kosztuje 60 euro, a w Polsce... 6,6 tys. złotych.

Paxlovid nie jest refundowany w PolscePaxlovid nie jest refundowany w Polsce
Źródło zdjęć: © Pixabay
Aneta Polak

Wyróżnia się 88-procentową skutecznością i wysokim poziomem bezpieczeństwa. Paxlovid jest pierwszym doustnym lekiem zarejestrowanym do leczenia ambulatoryjnego COVID-19 o łagodnym lub umiarkowanym przebiegu.

Podanie leku zmniejsza ryzyko hospitalizacji oraz zgonu. Teraz, gdy koronawirus znów o sobie przypomina, a liczba zakażeń, hospitalizacji i zgonów rośnie, powraca dyskusja na temat skutecznych sposobów łagodzenia przebiegu infekcji.

Paxlovid został dopuszczony do obrotu na terenie UE ponad rok temu. Jest dostępny także w Polsce, nie trafił jednak jeszcze na listę refundowanych

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Halo Polacy". W Tajlandii żyje jak król. W Polsce o takich luksusach mógłby tylko pomarzyć

Tę kwestię poruszył na Twitterze lekarz występujący pod nickiem medexit. Z tweeta dowiadujemy się, że ten sam lek, który w USA jest bezpłatny, a w Niemczech kosztuje 60 euro, w Polsce można nabyć za... 6,6 tys. złotych. Ale cena to tylko jedno ze zmartwień. Problem stanowi także dostępność Paxlovidu w polskich aptekach.

Lekarz przytoczył wypowiedź jednej ze swoich pacjentek — kobiety w wieku ponad 60 lat.

Całe życie ciężko pracowałam, zatrudniałam ludzi, płaciłam podatki i ZUS. A kiedy potrzebuję leku Paxlovid, który w Niemczech jest w cenie obiadu, w Polsce mam zapłacić 6600 zł, a i tak jest niedostępny — żaliła się pacjentka.

Gdy w połowie stycznia serwis Rynek Zdrowia zwrócił się do ministra Niedzielskiego z pytaniem o refundację leku, okazało się, że producent nie złożył wniosku o refundację.

Minister Zdrowia nie ma podstawy prawnej, aby zobowiązać firmę do złożenia wniosku o objęcie refundacją danego produktu. Nie ma też możliwości objęcia refundacją produktu, co do którego podmiot odpowiedzialny nie złożył wniosku – wyjaśnił resort zdrowia, cytowany przez Medonet.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Szef McDonald's i kęs Big Archa. Nagranie wywołało burzę w sieci
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
Nie chciały obsłużyć klientów. Poszło o bluzę z nazwiskiem Trumpa
12-latek w śpiączce. "Rokowania niepewne". Dramat w Toruniu
12-latek w śpiączce. "Rokowania niepewne". Dramat w Toruniu
12-latka na lodzie. To był moment. Dramatyczne chwile
12-latka na lodzie. To był moment. Dramatyczne chwile
Iran grozi bombardowaniem Cypru. "Wykluczam". Powodem Rosjanie
Iran grozi bombardowaniem Cypru. "Wykluczam". Powodem Rosjanie
Podejrzewano go o bycie "Skórą". Jego ojciec zabiera głos: "jest wrakiem"
Podejrzewano go o bycie "Skórą". Jego ojciec zabiera głos: "jest wrakiem"
Włamanie do butelkomatu i łup za 50 gr. Sprawa trafi do sądu
Włamanie do butelkomatu i łup za 50 gr. Sprawa trafi do sądu
Iran ostrzega Europę. "Byłby uważany za współudział w agresji"
Iran ostrzega Europę. "Byłby uważany za współudział w agresji"
Przez 10 minut nikt nie zareagował. "Znieczulica". Strażacy pokazali nagranie
Przez 10 minut nikt nie zareagował. "Znieczulica". Strażacy pokazali nagranie
Rijad potępia atak Iranu na ambasadę USA. Zapowiada możliwą odpowiedź
Rijad potępia atak Iranu na ambasadę USA. Zapowiada możliwą odpowiedź
Kontrola w klubie koszykarskim w Tarnowie. Amerykanka musi opuścić Polskę
Kontrola w klubie koszykarskim w Tarnowie. Amerykanka musi opuścić Polskę
Były strażak zlecał podpalenia aut. Usłyszał wyrok
Były strażak zlecał podpalenia aut. Usłyszał wyrok