Profesor: Nigdy nie rozpoczynajmy dnia od kawy. Nigdy

Zimno, szaro, buro, krótkie dni i długie noce. Nic dziwnego, że potrzebujemy wspomagania, a ratunkiem jest kawa. Ale jeśli każdy dzień zaczynasz od kawy, musisz liczyć się z poważnymi konsekwencjami w przyszłości. Dietetycy już biją na alarm!

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Pixabay
Karolina Sobocińska

"Kawa, ach na kawa... Czym by bez niej był ten świat?", parafrazując słynną piosenkę Eugeniusza Bodo. No właśnie. Wiele osób nie wyobraża sobie poranka bez tego magicznego napoju. Niektórzy co prawda tłumaczą to romantyzowaniem życia, ale z romantyzmem, prawdę mówiąc, nie ma to zbyt wiele wspólnego.

I choć występuje w wielu formach i tak, jest przepyszna, okazuje się, że rozpoczynanie od niej dnia wcale nie jest takie zdrowe. Dietetycy już biją na alarm.

Wiemy, że pewnie ponad połowa społeczeństwa tuż po przebudzeniu, zanim zrobi cokolwiek innego, pije kawę. Intuicyjnie, im bardziej jesteśmy zmęczeni, tym jest ona mocniejsza. Do tej pory mieliśmy ograniczoną wiedzę na temat tego, co dzieje się z organizmem, gdy pierwszą rzeczą, jaką mu dostarczamy, jest kofeina, ale nowe badanie zupełnie zmieniło nasz punkt widzenia. Nigdy nie rozpoczynajmy dnia od kawy. Nigdy – mówi dla CNN profesor James Betts, dyrektor Centrum Odżywiania, Ćwiczeń i Metabolizmu na Uniwersytecie w Bath w Wielkiej Brytanii.

Skutki picia porannej kawy

Podobnego zdania jest dietetyczka Loveneet Batra. Jej zdaniem, kawa powoduje wzrost kortyzolu, zwanego hormonem stresu. To właśnie on odpowiada za pobudzenie organizmu, dzięki czemu czujemy się trochę mniej zmęczeni. Oprócz tego poranna kawa podnosi poziom cukru we krwi. Szczególnie powinny się jej zatem wystrzegać osoby, które mają takie problemy, jak cukrzyca.

Dietetyczka twierdzi poza tym, że poranna kawa może zaburzać trawienie. Wszystko przez to, że posiada kwaśne pH, przez co zwiększa wydzielanie kwasu żołądkowego. To w połączeniu z kofeiną może być odpowiedzialne za szkodliwy wpływ na błonę śluzową żołądka i jelit.

Jak zauważyła Batra, kawa na czczo wpływa na wchłanianie lewotyroksyny (syntetycznego hormonu tarczycy). To z kolei źle działa na konwersję hormonów T4 i T3. To niesamowicie niebezpieczne dla osób z problemami hormonalnymi. Oprócz tego kofeina z rana w znacznym stopniu przyczynia się do stresu oksydacyjnego i stanów zapalnych w organizmie.

Karolina Sobocińska, dziennikarka o2.pl

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Iran planuje odwet na USA. Celem może być Europa
Iran planuje odwet na USA. Celem może być Europa
Zawsze stoimy w najwolniejszej kolejce do kasy? Psychologowie wyjaśniają
Zawsze stoimy w najwolniejszej kolejce do kasy? Psychologowie wyjaśniają
Potężna śnieżyca uderzyła w USA. Siedem stanów wprowadziło stan wyjątkowy
Potężna śnieżyca uderzyła w USA. Siedem stanów wprowadziło stan wyjątkowy
Internet huczy po nagraniu z Tatr. Rowerzyści na szlaku
Internet huczy po nagraniu z Tatr. Rowerzyści na szlaku
Szef MSZ Portugalii potwierdza. Większa obecność wojsk USA na Azorach
Szef MSZ Portugalii potwierdza. Większa obecność wojsk USA na Azorach
Topnieje śnieg i wychodzą… pampersy. Mieszkańcy oburzeni
Topnieje śnieg i wychodzą… pampersy. Mieszkańcy oburzeni
Od drobnych kradzieży do wielkiego narkobiznesu. Kim był El Mencho?
Od drobnych kradzieży do wielkiego narkobiznesu. Kim był El Mencho?
Budzisz się o 3:00? Lekarz pokazuje prostą technikę, która pomaga zasnąć
Budzisz się o 3:00? Lekarz pokazuje prostą technikę, która pomaga zasnąć
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nietypowa reklama zakładu pogrzebowego w Krakowie. Internauci nie dowierzają
Nietypowa reklama zakładu pogrzebowego w Krakowie. Internauci nie dowierzają
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny