Upadłeś na lodzie? Pamiętaj, aby zrobić to w pierwszej kolejności

Zimą nietrudno o bolesny upadek. Chwila nieuwagi na oblodzonym chodniku może skończyć się tragicznie. Co robić, kiedy będziemy świadkami takiego wypadku lub sami będziemy poszkodowani? Na to pytanie odpowiada Jarosław Bąk, ratownik medyczny z placówki Żagiel Med w Lublinie

Obraz
Źródło zdjęć: © Archiwum prywatne
Jan Manicki

Co zrobić w wyniku upadku?

Przyczyn upadków może być wiele. Jednak nie zawsze winne temu są złe warunki pogodowe czy śliskie, nieuprzątnięte chodniki. Niejednokrotnie przyczyną upadku jest np. złe obuwie. Jeśli jednak już do upadku dojdzie, należy w miarę możliwości zdjąć z uszkodzonej nogi but, a z ręki biżuterię (obrączki, pierścionki i zegarki!), by nie doszło do zatrzymania krążenia w wyniku ucisku. Jeżeli nie uda się, najlepiej poczekać na wyspecjalizowaną pomoc.

Jeśli pojawia się ból i obrzęk, należy go zminimalizować i oszczędzać bolącą kończynę, ograniczając poruszanie do minimum. W ten sposób obrzęk i ból nie będzie narastał. Na miejscowy ból najlepiej zadziałają zimne okłady. Jednak nie należy kłaść lodowatego okładu bezpośrednio na skórę. Grozi to odmrożeniem. Nie wolno także stosować okładów w miejscach, w których doszło do otarcia naskórka czy skaleczenia. Jeżeli uraz wiąże się z raną otwartą, należy jak najszybciej zabezpieczyć to miejsce.

- Bardzo istotne jest, by nie dopuścić do zabrudzenia rany i przedostania się bakterii, które mogą przyczynić się do powstania zakażenia – podkreśla ratownik w rozmowie z portalem abc Zdrowie.

W przypadku podejrzenia złamania należy unieruchomić dwa stawy. Można do tego celu użyć każdego sztywnego przedmiotu: kija, deseczki, a nawet książki. Taka sytuacja wymaga natychmiastowej wizyty u lekarza.

Co zrobić będąc świadkiem wypadku?

Będąc świadkiem wypadku, w oczekiwaniu na pogotowie ratunkowe należy odwrócić uwagę poszkodowanego od urazu. W ten sposób na chwilę zapomni o bólu. Należy mu także zapewnić ciepło, tak by nie siedział na betonie.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania