40-latek zgwałcił dziecko. Dostał 4,5 roku więzienia

Roberta M. usłyszał tego samego dnia dwa wyroki. Jeden za gwałt na 12-latce, której groził śmiercią. Drugi za tzw. inną czynność seksualną, do której zmusił pasażerkę w autobusie. Prokurator zapowiedział już, że w sprawie nastolatki będzie składał apelację.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News
Michał Nowak

Łagodny wyrok. Sąd uznał, że 12 czerwca 2017 r. oskarżony „doprowadził małoletnią do obcowania płciowego oraz innej czynności seksualnej”. Dodatkowo Robert M. miał w domu pornografię dziecięcą. Oskarżyciel domagał się 8 lat i 6 miesięcy kary. Jednak ze względu na rozbieżność w zeznaniach ofiary i sprawcy sąd obniżył wymiar kary. Uzasadnienie nie zostało podane do publicznej informacji.

Robert M. nie chciał rozprawy. Gdy ruszał jego proces złożył wniosek o skazanie na 7 lat więzienia. Przychylił się do niego prokurator i rodzice ofiary. Ale sędzia się nie zgodziła.

Rozbieżność w zeznaniach. 12-latka powiedziała, że oskarżony grożąc przedmiotem przypominającym broń, zmusił ją by wsiadła do jego auta. Potem miał ją zgwałcić i odwieść w okolice domu grożąc „konsekwencjami” jeśli komuś opowie o zdarzeniu. Oskarżony poważył tę wersję. Jak podaje PAP twierdził m.in. że w jego aucie doszło jedynie do „całowania i uścisków”. Jego związek ze sprawą potwierdziły testy DNA.

Drugi wyrok. Poza decyzją Sądu Okręgowego Warszawa-Praga, oskarżony usłyszał również tę wydaną przez Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi-Północ. Jego mocą Robert M. został skazany na 8 miesięcy pozbawienia wolności w zawieszeniu na 3 lata. Chodzi o czym, którego dopuścił się po trzech tygodniach od zgwałcenia 12 latki.

Napaść w autobusie. Do zdarzenia doszło 6 lipca 2017 roku w autobusie linii 527. Oskarżony miał ocierać się kroczem o pośladki napadniętej kobiety i zanieczyścić nasieniem jej ubranie. Poza więzieniem dostał zakaz zbliżania się do swojej ofiary.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Były policjant zdradza kulisy przesłuchań. "Kłamstwo widać, słychać, a czasem i czuć"

Wybrane dla Ciebie
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Gigant nad Bałtykiem. Chorwaci onieśmieleni. "Niemcy mogą się obawiać"
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Wskoczył na drzewo. Oto trofeum. Upolował w środku zimy
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
Pokazali zdjęcie z Kalisza. Policja apeluje do świadków
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
"Nie zjechał na bok". 3 miliony odsłon i burza w sieci
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Leżą usypane w głębi puszczy. Leśnicy aż zrobili zdjęcie
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Zaledwie 7 cm pod ziemią. Niesamowite znalezisko. Może mieć 800 lat
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Pojawiają się w lasach. "Potwory". Leśnicy tłumaczą
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Rogatki zaczęły się opuszczać. To go nie powstrzymało. Jest nagranie
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Przyjechali na wycieczkę. Czesi ocenili. "Wszędzie kebaby"
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Chciał jej kupić auto za 100 tys. funtów. Kolejna modelka na celowniku Epsteina
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Była godzina 12:30. Na sopockim molo taki widok
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"
Zobaczył je w lesie. Szybko zaczął nagrywać. "Wyszły na spacerek"