Burmistrz wyciągnięta siłą z ratusza. Kobieta pobita i oblana farbą

Burmistrz boliwijskiego miasteczka została uwięziona przez protestujących na ulicy. Zamaskowani demonstranci pobili burmistrz, oblali czerwoną farbą i obcięli jej włosy. To kolejny incydent wymierzony w przedstawicieli partii rządzącej.

Protestujący uwięzili burmistrz boliwijskiego miasteczka.
Źródło zdjęć: © Twitter
Dagmara Smykla-Jakubiak

Protestujący porwali burmistrz w zemście za śmierć dwóch osób. W zamieszkach przeciwko rządom Eva Moralesa zginęło dwóch mężczyzn, za co tłum protestujących obwinił rządzącą miastem Vinto Patricię Arce. Demonstranci szturmowali ratusz i siłą wywlekli z niego kobietę.

Pobili urzędniczkę i kazali jej przejść boso trasę marszu. Na oddalonym o kilka kilometrów moście Huaykuli protestujący zmusili burmistrz do uklęknięcia przy okrzykach "morderca". Wtedy obcięli kobiecie włosy i oblali ją czerwoną farbą na znak rzekomego przestępstwa. Zmusili też Arce do podpisania "rezygnacji" na kartce papieru.

Jestem w wolnym kraju i nie zamierzam się zamknąć. Jeśli chcą mnie zabić, to mnie zabiją. Dla kontynuowania zmian w tym kraju jestem gotowa umrzeć - mówiła uwięziona burmistrz do reporterów.

Zobacz też: Wybory prezydenckie 2020. Grzegorz Schetyna nie wiedział o decyzji Donalda Tuska? Joanna Kluzik-Rostkowska wyjaśnia

Jej życie jest w niebezpieczeństwie. Arce zarzekała się, że nie wysyłała policji na protestujących i żądała przedstawienia dowodów jej winy. Niektórzy demonstranci krzyczeli: "Jeśli ona chce umrzeć, to ją zabijcie", ale inni odpowiadali, że nie są mordercami.

Po godzinie burmistrz została przez wypuszczona protestujących. Policja ewakuowała burmistrz, która trafiła do szpitala - informuje boliwijska gazeta "Los Tiempos". Po porwaniu Arce demonstranci zdemolowali i podpalili ratusz, w mieście panuje kompletny chaos.

Przeciwnicy Evo Moralesa nie uznają jego wyboru na czwartą kadencję. Boliwią wstrząsają uliczne protesty od ogłoszenia oficjalnych wyników wyborów prezydenckich, według których dotychczasowy prezydent wygrał w pierwszej turze nieznaczną przewagą głosów z kandydatem opozycji. Podejrzane zachowanie komisji wyborczej i minimalna przewaga Moralesa sprawiły, że część społeczeństwa oskarża go o sfałszowanie wyborów.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 11.04.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Tajemnica Jacka Magiery wyszła na jaw po śmierci. Wszystko przez babcię
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zaskakujące odkrycie. Natrafili na tunel. Tutaj ukryto złoty pociąg?
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Zgrzyt z logo Zamku Królewskiego. Kataryniarz zażartował, że to kebab
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Gorąco na Węgrzech. Magyar atakuje Orbana. Padły ostre słowa
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Turcy się rozpływają. Wskazali jedno miejsce w Polsce. "Zapiera dech"
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Szukali jej od grudnia. To ostatnie zdjęcie Władysławy. Tragiczny finał
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Jacek Magiera nie żyje. Pierwsze ustalenia śledczych
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Alarm w Brukseli. Nadchodzi moment bez powrotu. Stawka jest ogromna
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Polska w kleszczach chłodu. W nocy przymrozki
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Wybory na Węgrzech. Trump się nie kryje. Orban zachwycony. "Dziękuję!"
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód
Zakopali Mercedesa wartego 600 tys. zł. Taki mieli powód