Dno oceanu "jak szampan". Nurkowie nagrali niezwykłe zjawisko

Nurkowie zeszli na dno oceanu, by wykonać badanie lokalnych wód. Ku swojemu zaskoczeniu odkryli jednak, że dno oceanu bulgocze "jak szampan". Twierdzą, że to pierwsze takie miejsce odkryte przez człowieka.

Obraz
Źródło zdjęć: © youtube.com | The University of Texas Jackson School of Geosciences

Region nazwany Soda Springs jest położony blisko raf koralowych. Ze względu na zwiększoną emisję dwutlenku węgla obszar może być przydatny w badaniu pokazującym, w jaki sposób ekosystemy morskie dostosowują się do zmian klimatu - czytamy w czasopiśmie naukowym "Geophysical Research Letters".

Miejsce zostało odkryte przez geologa Bayaniego Cardenasa i jego zespół. Wszyscy nurkowali w tym obszarze, aby zbadać wpływ wód gruntowych z pobliskich wysp na ekosystemy oceaniczne. Emisja dwutlenku węgla jest związana z niedalekim położeniem wulkanu - gaz wydostaje się przez szczeliny z dna oceanu.

Geolog wyjaśnił, że "istnieje spora część oceanu, która jeszcze nie została odkryta". Jest zbyt płytka dla podwodnych pojazdów i zbyt głęboka dla nurków". Stężenie dwutlenku węgla w Soda Springs jest jak dotąd najwyższe, jakie kiedykolwiek stwierdzono w naturze. Pomiary wskazują na stężenie gazu pomiędzy 60 000 a 95 000 ppm. W atmosferze jest go 200 razy mniej.

Zespół geologów chce teraz zbadać, w jaki sposób organizmy wodne przystosowują się do wyższych stężeń dwutlenku węgla. Naukowcy szukali radioaktywnego izotopu radonu, który można odnaleźć w lokalnych wodach gruntowych, ale nie w wodzie morskiej. Odnaleźli jednak miejsca w oceanie, do których przedostawała się woda gruntowa z radioaktywnym izotopem.

Zobacz także: Ocieplenie oceanów. Alarmujące dane naukowców

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód
6-latka na sankach. Dziecko wjechało prosto przed samochód