Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Aldona Brauła
Aldona Brauła
|
aktualizacja

Dziecko nie przeżyło zakazów matki. Otyłość zabiła 13-latka

61
Podziel się:

Dziecko zmarło przez problemy z sercem. Choroba 13-latka była spowodowana otyłością, na którą cierpiał przez większość swojego życia. Ani matka dziecka, ani zajmujący się nim lekarze nie zainterweniowali w porę. Mało tego - chłopiec nie mógł nawet ćwiczyć na WF w szkole, bo nie zgadzała się na to jego matka.

Dziecko nie przeżyło zakazów matki. Otyłość zabiła 13-latka
(iStock.com, Roberto Michel)

Specjaliści z Manchesteru wydali właśnie raport w sprawie śmierci 13-latka. Dziecko zmarło przez liczne problemy z sercem, które spowodowała chorobliwa otyłość.

W raporcie wyszczególniono szereg zaniedbań ze strony lekarzy oraz rodziny dziecka, którzy nie podchodzili poważnie do jego problemów z wagą. Na kilka tygodni przed śmiercią, matka przynosiła chłopcu do szpitala wysokokaloryczne posiłki typu fast food.

Lekarze od lat widzieli co się dzieje z dzieckiem i jego liczne problemy zdrowotne były ignorowane. Osłabienie, bóle w klatce piersiowej, czy problemy z poruszaniem przypisywano otyłości. Dopiero gdy objawy się zaostrzyły odkryto, że chłopiec ma poważnie chore serce. Niestety z powodu jego wagi przeszczep został wykluczony.

Zobacz także: Zobacz także: Coraz więcej młodych choruje na raka. Winna otyłość

Z raportu wynika, że jedyną osobą, która martwiła się tą otyłością, był sam chłopiec. Dziecko wielokrotnie prosiło o pomoc w odchudzaniu, chciało przejść na dietę i zacząć dodatkowo ćwiczyć. Tego wszystkiego zabraniała mu matka. Nie pozwoliła nawet na obowiązkowy WF tłumacząc, że syn jest chory i nie może ćwiczyć.

Opieka społeczna, jak i nauczyciele w szkole zdawali sobie sprawę z problemu, ale nie podjęli żadnych działań. Jak później tłumaczono, nie wiedzieli, czy otyłość dziecka można uznać za zaniedbanie. Nie skontaktowali się z policją.

Dziecko już w wieku 3 lat ważyło 30 kilogramów i przez kolejne 10 lat nieustannie zmagało się z wagą. Chłopiec wielokrotnie prosił nauczycieli, aby mimo zakazu matki, mógł uczęszczać na WF. Niestety to nie nastąpiło.

W grudniu 2014 r. chłopiec poszedł do lekarza rodzinnego w sprawie problemu ze skórą głowy. Przy okazji wyraził obawy dotyczące mocnego bólu stawów i zapytał, czy ma to związek z jego wagą. Lekarz ustalił kolejne spotkanie w tej sprawie, ale nigdy do niego nie doszło.

W lutym 2015 roku nastolatek został przyjęty do szpitala i stwierdzono, że ma kardiomiopatię, zakrzep krwi oraz długą historię chorobliwej otyłości. Niedługo później został ponownie przyjęci do szpitala i przeniesiony na oddział intensywnej terapii, gdzie jego stan zdrowia uległ znacznemu pogorszeniu. Zmarł w kwietniu 2015 roku.

Wydano raport, śledztwo w sprawie wciąż trwa. Ukarana może zostać matka za zaniedbanie stanu zdrowia swojego dziecka, a także lekarze, którzy w porę nie podjęli żadnych działań, aby zwalczyć otyłość.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(61)
vfd
3 lata temu
Szkoda dziecka :( Trafiła mu się głupia matka!
BartUK
3 lata temu
Po 10ciu latach wracam z UK do kochanej Polski.... Zyczcie mi I mojej rodzinie powodzenia. Pozdrawiam i miłej nocy
Sis
3 lata temu
I każdy kaszel to astma
Aga
3 lata temu
Kardiomiopatia to choroba genetyczną. Przy niej nie wolno uprawiać ćwiczeń. To ona zabiła dziecko. Otyłość tylko to przyspieszyła.
Mad
3 lata temu
............. Brak słów... Zabraniala wf... wtf co za matka utylizowac ja skoro syn janie interere
Kas
3 lata temu
Kardiomiopatia nieleczona jest śmiertelna bez względu na wagę - ten tekst to manipulacja. Odżywianie akurat w tym wypadku nie ma nic do rzeczy. To wrodzona choroba i ratuje przeszczep. A ćwiczyć rzeczywiście nie mógł i będąc chory. Za gruby był yo jasne, ale nie z tego powody zmarł
gruby
3 lata temu
nie przepadam za grubymi
IvI
3 lata temu
Biedne dziecko, nie otrzymal pomocy od nikogo. Niech spoczywa w spokoju
Ewa
3 lata temu
Wysterylizować babę, żeby już więcej dzieci nie miała. Szkoda dziecka, młody a jako jedyny zauważył problem i prosił o pomoc której się nie doczekał. A u nas pod pozorem walki z "body shamingiem" (co samo w sobie ma sens) próbują zakazać mówienia, że otyłość jest niezdrowa.
janusz nie di...
3 lata temu
Rozumiem, że nie należy przesadzać z żarciem ale jak widzę tych wszystkich pro eko dietetyków mięso złe sery złe mleko złe chleb zły to mnie krew zalewa wkońcu i tak wszyscy skończymy w piachu nie można sobie odmawiać przyjemności - bo to niezdrowe kit z tym odrobina nie zaszkodzi inaczej życie traci sens
Ja
3 lata temu
Wymyślone historie. Gdzie imię dzieciaka miejsce tego zdarzenia? Dajcie spokój z fantazją
Wera
3 lata temu
Mój syn miał 71 kg w wieku 11lat.nasłuchał sie przykrych komentarzy także od nauczycieli.nie chodził na basen bo się wstydził,strasznie się pocił i coraz mniej wychodził z domu.Az wreszcie jak przestał brać lekarstwa na sterydach to po roku wszystko niezbędne zrzucił.dziś wspomina ,że właśnie wtedy poznał się na niektorych pseudo ,,przyjacielach".dzięki mojej determinacji,zmianie lekarza oraz trafnej diagnozie mój syn zaczął sie usmiechac
As
3 lata temu
Btw nauczyciel wfu to najlepsza praca pod słońcem. Rzucasz piłeczkę i 45 min leci.
Mimi
3 lata temu
A co winni lekarze? Mogli jedynie sugerować matce zmianę sposobu zycia. Kto sprawował władzę na dzieckiem matka czy lekarze
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić