Gdańsk. Brutalnie pobili 16-latka. Poszło o dziewczynę

16-latek z Gdańska umówił się w pobliżu szkoły z kolegą z klasy. W ustalonym miejscu czekało na niego jednak jeszcze trzech starszych nastolatków. Pobity chłopak trafił do szpitala.

Czterech młodych mężczyzn napadło na 16-latka z Gdańska i pobiło go do nieprzytomności.
Źródło zdjęć: © Policja | Pomorska Policja
Dagmara Smykla-Jakubiak

Kolega wywabił 16-latka z Gdańska ze szkoły. Kiedy chłopak przyszedł w umówione miejsce, oprócz kolegi zobaczył trzech nieznajomych młodych mężczyzn. Wszyscy czterej rzucili się z pięściami na zaskoczonego 16-latka. Kiedy bity chłopak stracił przytomność, agresorzy uciekli.

Oficer dyżurny otrzymał informację o tym, że do szpitalnego oddziału ratunkowego został przywieziony po utracie przytomności 16-letni chłopiec. Lekarz podejrzewał, że nastolatek został pobity - informuje Joanna Kowalik-Kosińska, rzecznik prasowa KWP w Gdańsku.

Do szpitala przyjechali policyjni wywiadowcy. Dowiedzieli się o przebiegu incydentu, a dzięki rozmowom ze świadkami bardzo szybko zidentyfikowali prawdopodobnych sprawców pobicia. Jeszcze w dniu brutalnej napaści wszyscy czterej napastnicy zostali zatrzymani.

Zobacz też: Zakopane. Turyści wyrzuceni z pensjonatu

Mężczyźni w wieku 16, 17, 18 i 19 lat zostali doprowadzeni do policyjnego aresztu. W minioną niedzielę usłyszeli zarzut pobicia, a prokurator objął ich policyjnym dozorem - poinformowali w poniedziałek policjanci.

Nastolatkom za pobicie grozi 8 lat więzienia. Sprawa najmłodszego napastnika trafi do sądu rodzinnego, nastolatek został już przesłuchany. Z jego słów wynika, że zaplanował pobicie 16-latka, ponieważ był zazdrosny o jego popularność wśród koleżanek i znajomość z jedną z nich.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
"Powtarzający się problem". Służby wskazują na konkretną przyczynę
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
Pijana matka dachowała autem. W pojeździe 3-letnie dziecko. Miała 3,5 promila
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo