Gigantyczna jaszczurka sterroryzowała rodzinę na Florydzie

Amerykańska rodzina z miasta Davie jest spanikowana. Sterroryzowani przez jaszczurkę Liebermanowie wezwali służby stanowe, by złapały ogromnego gada. Na razie bezskutecznie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | CBS 12 News (screen)

Jaszczurka to waran nilowy, który najprawdopodobniej komuś uciekł. Zwierzę mogło też zostać wyrzucone przez dotychczasowego właściciela. Jedno jest pewne - nie występuje ono naturalnie na Florydzie. Długość gada szacuje się na ponad 2 metry, jego waga też budzi respekt. Eksperci twierdzą, że jaszczurka waży około 68 kilogramów.

To straszne, ona jest taka ogromna - obawia się Zachary Lieberman.

Rodzina relacjonuje, że gad wielokrotnie próbował dostać się do ich domu. W ciągu ostatnich dwóch tygodni waran nilowy zastraszał Liebermanów co najmniej trzy razy. Skarżą się oni, że boją się wychodzić do ogrodu, musieli też zapomnieć o kąpieli w przydomowym basenie.

Słyszeliśmy charakterystyczne drapanie w nasze drzwi od strony tarasu - dodaje wystraszony ojciec dwojga małych dzieci (2-letniego syna i 4-letniej córki).

Służby stanowe zastosowały przynęty w postaci martwych gryzoni. Rozwieszono je na drzewach, podobnie jak kawałki kurczaka, licząc na to, że zwabią warana. Jednak wszystko na nic. Do gry weszły psy tropiące, których zadaniem jest wywęszyć, gdzie wielka jaszczurka ma legowisko.

Lokalne władze ostrzegły przed próbami samodzielnego złapania gada. Rodzina Liebermanów podkreśla, że nie chce śmierci zwierzęcia, a jedynie uwolnienia okolicy od obecności jaszczurki, by mogli przestać się bać.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Porzuciła rodzinę, odnaleźli ją po 24 latach. Policja opublikowała nowe zdjęcie
Porzuciła rodzinę, odnaleźli ją po 24 latach. Policja opublikowała nowe zdjęcie
Andrzej zginął w Tatrach. Mama 30-latka wyznaje. "Złamało nam serce"
Andrzej zginął w Tatrach. Mama 30-latka wyznaje. "Złamało nam serce"
Przełom w USA. Zdecydowano ws. eksportu wenezuelskiej ropy
Przełom w USA. Zdecydowano ws. eksportu wenezuelskiej ropy
Pojawiła się już w lutym. "Czy to możliwe?" Spójrzcie na nagranie
Pojawiła się już w lutym. "Czy to możliwe?" Spójrzcie na nagranie
34-latek awanturował się na Krupówkach. Trafił do więzienia
34-latek awanturował się na Krupówkach. Trafił do więzienia
Nocna prohibicja w Płocku. Radni podjęli decyzję
Nocna prohibicja w Płocku. Radni podjęli decyzję
Poznański ginekolog oskarżony. Miał poważnie okaleczyć pacjentkę
Poznański ginekolog oskarżony. Miał poważnie okaleczyć pacjentkę
McDonald's "ukrywa" jedzenie. Kampania na ramadan
McDonald's "ukrywa" jedzenie. Kampania na ramadan
Wóz strażacki przewrócił się w trakcie akcji. Druhna w szpitalu
Wóz strażacki przewrócił się w trakcie akcji. Druhna w szpitalu
Policja szuka "Turka". Miał wpływy w Trójmieście
Policja szuka "Turka". Miał wpływy w Trójmieście
Minikoparka wjechała w aptekę. Groźne zdarzenie w centrum Szczecina
Minikoparka wjechała w aptekę. Groźne zdarzenie w centrum Szczecina
Rzeszów. Polował na cudzą odzież. 40-latek zatrzymany
Rzeszów. Polował na cudzą odzież. 40-latek zatrzymany