Horror na przystanku w Kielcach. Dźgnął nożem przypadkowego człowieka

33-letni mężczyzna został pchnięty nożem w plecy po tym, jak próbował załagodzić kłótnię między dwoma kielczanami. W ciężkim stanie trafił do szpitala, gdzie musiał być natychmiast operowany. Policja zatrzymała podejrzanego o usiłowanie zabójstwa.

Obraz
Źródło zdjęć: © Policja

Napastnik został aresztowany we Wrocławiu. 36-latek w grudniu ubiegłego roku opuścił więzienie, gdzie odsiadywał 15-letni wyrok za morderstwo. Kielecki sąd zastosował wobec niego 3-miesięczny areszt. Za usiłowanie zabójstwa grozi mu dożywocie.

Awantura między mężczyznami wywiązała się w autobusie jadącym ulicą Warszawską. W pewnym momencie obaj wysiedli i kontynuowali kłótnię na przystanku. Przypadkowy świadek, który chciał załagodzić sytuację, omal nie przypłacił swojej interwencji życiem.

Nożownikowi udało się uciec, zanim na miejscu pojawiła się policja. Z informacji, do których dotarli kieleccy kryminalni, wynikało, że napastnik najprawdopodobniej wyjechał z miasta i pracuje teraz we Wrocławiu. Funkcjonariusze zatrzymali go dzień po ataku.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Nożownik z Kożuchowa mógł zabić 9 osób. Uratował je klient sklepu

Wybrane dla Ciebie