Koronawirus. Dystans społeczny potrzebny do 2022 roku. Tak uważają naukowcy

Naukowcy z Harvardu są przekonani, że jednorazowe wprowadzenie dystansu społecznego nie pozwoli na pokonanie koronawirusa. Twierdzą, że to rozwiązanie będzie trzeba wdrażać okresowo.

Koronawirus. Dystans społeczny będzie potrzebny na dłużej?
Źródło zdjęć: © Getty Images | SOPA Images
Mateusz Domański

Badacze z Uniwersytetu Harvarda wykonali komputerową symulację. Dzięki niej chcieli przewidzieć rozwój pandemii koronawirusa. Wyniki analizy zostały opisane na łamach czasopisma "Science". Naukowcy twierdzą, że COVID-19 stanie się sezonową chorobą, podobnie jak choroby wywoływane blisko spokrewnionymi koronawirusami, która będzie się szybciej rozprzestrzeniać w chłodnych miesiącach.

Wobec tego autorzy badania uważają, że zasady zachowania dystansu społecznego powinny być wdrażane okresowo i utrzymywane do 2022 roku. Socjologowie natomiast są zdania, że np. podawania dłoni należy unikać również po zakończeniu pandemii koronawirusa.

Całkowita zachorowalność na COVID-19 w ciągu najbliższych pięciu lat będzie krytycznie zależeć od tego, czy [wirus] będzie regularnie krążył po początkowej fali pandemicznej, co z kolei zależy przede wszystkim od czasu trwania odporności, którą nadaje infekcja SARS-CoV-2 - przekazali badacze.

Zobacz także: Barbara Nowacka: PiS jest odklejone od rzeczywistości

Koronawirus wciąż zbiera żniwo

Wybuch pandemii sprawił, że życie codzienne zostało sparaliżowane. Obecnie praktycznie nic nie działa tak, jak przed nadejściem wirusa z chińskiego Wuhan.

Niestety, koronawirus nieustannie zbiera żniwo. Z dnia na dzień wzrasta liczba ofiar śmiertelnych wirusa zarówno w Polsce, jak i na świecie. Wciąż wzrastają też statystyki mówiące o potwierdzonych przypadkach.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie