Koronawirus. Miasto w Chinach wprowadza oficjalny zakaz jedzenia psów i kotów

Chiny w ostatnim czasie znoszą coraz więcej ograniczeń, sytuacja związana z koronawirusem w "Państwie Środka" wydaje się wracać do normalności. Tymczasem władze Shenzen wprowadziły w mieście oficjalny zakaz jedzenia psów i kotów.

Miasto Shenzen wprowadziło oficjalny zakaz jedzenia psów i kotów
Źródło zdjęć: © Getty Images | Ivan Abreu

Obecna światowa pandemia koronawirusa rozpoczęła się w Chinach. Podejrzewa się, że wirus SARS-CoV-2 przeszedł na ludzi ze zwierząt. Pierwsze przypadki zarażenia chorobą wykryto u osób zamieszkujących Wuhan (prowincja Hubei). Odbywał się tam targ dzikich zwierząt, gdzie można było zjeść między innymi nietoperze czy węże.

Aktualnie wirus jest już problemem globalnym. Zarażenie koronawirusem potwierdzono u ponad 935 tys. osób na całym świecie. Najwięcej przypadków odnotowano w Stanach Zjednoczonych, gdzie liczba chorych przekracza 215 tys. ludzi.

Ogólnochińskie Zgromadzenie Przedstawicieli Ludowych w lutym uchwaliło zakaz handlowania oraz spożywania dzikich zwierząt. Decyzja jest wprowadzana w życie przez władze lokalne. O krok dalej postanowili pójść jednak zarządzający miastem Shenzen w południowo-wschodnich Chinach. Zdecydowali się oni na rozszerzenie zakazu także na psy oraz koty.

Ludzi z psami i kotami - zwierzętami domowymi - łączy o wiele więcej niż z innymi zwierzętami. Zakazywanie spożywania psów, kotów i innych zwierząt domowych to powszechna praktyka w krajach rozwiniętych, Hongkongu i na Tajwanie - powiadomiły władze Shenzhen.

Koronawirus na świecie. Już dzisiaj milion zarażonych?

Liczba zarażonych koronawirusem osób na świecie rośnie ostatnimi dniami w tempie ok. 70 tys. ludzi na dzień. Jeśli ta statystyka się utrzyma to już dzisiaj, 2. kwietnia, pęknie psychologiczna bariera miliona osób ze stwierdzoną chorobą COVID-19.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

Wybrane dla Ciebie
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
Sceny na studniówce. Unieśli ręce, było głośno. "Niezapomniany moment"
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
"Z autokaru wypadły szyby". Wypadek na A4
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Straciła wszystko. Dramat Polki w Tajlandii
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 14.02.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Biskup sosnowiecki zwrócił się do księży. "Świat wytyka nas palcami"
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Wegańskie sery z Wrocławia gotowe na podbój Europy. Rewolucja już za chwilę
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Oto, co się dzieje na Krupówkach. Walentynkowe oblężenie w Zakopanem
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
To najdroższe miasto świata. Organizuje darmowe wycieczki dla podróżnych
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego
Uznali go za wymarłego. Wrócił do natury. Naukowcy dokonali niemożliwego