o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Robert Czykiel
|

Koronawirus w Polsce. 61-latek wyszedł ze szpitala, by kupić alkohol. Potwierdzono u niego zakażenie

28
Podziel się

Mężczyzna trafił do szpitala na Mokotowie z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Nagle zniknął, a na miejsce wezwano policję. Potem okazało się, że 61-latek zignorował ryzyko i udał się do sklepu monopolowego po alkohol.

Koronawirus w Polsce. Policjanci z Warszawy podczas służby w trakcie pandemii
Koronawirus w Polsce. Policjanci z Warszawy podczas służby w trakcie pandemii (PAP, Leszek Szymański)
bDgBPabp

We wtorek premier Mateusz Morawiecki i minister zdrowia Łukasz Szumowski ogłosili zaostrzenie zasad, które mają pomóc w walce z pandemią koronawirusa. Politycy podkreślali, że w tej chwili najważniejsza jest odpowiedzialność Polaków, a z tym niestety są problemy.

Codziennie słyszymy o przypadkach łamania zasad kwarantanny wśród ludzi, którzy mają obowiązek nie wychodzić z domu przez 14 dni. Tym razem do zatrważającej sytuacji doszło w Warszawie, a dokładniej w szpitalu na Mokotowie.

Koronawirus w Polsce. Zakażony wyszedł po alkohol

To tam trafił 61-letni mężczyzna, u którego podejrzewano zakażenie koronawirusem. W pewnym momencie pacjent zniknął. Na miejsce wezwano policję, która rozpoczęła poszukiwania.

bDgBPabr

W międzyczasie mężczyzna wrócił do szpitala. Gdzie przebywał? Okazuje się, że wyszedł do pobliskiego sklepu monopolowego po alkohol. W dodatku później okazało się, że wynik testu na obecność koronawirusa był pozytywny.

61-latkowi grozi grzywna do 30 tys. złotych, a w dodatku za narażenie zdrowia i życia innych ludzi może trafić do więzienia nawet na osiem lat. W trakcie czynności funkcjonariusze ustalili, że zakażony mężczyzna miał kontakt z dwoma osobami - ekspedientką sklepu i innym klientem.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

bDgBPabS
KOMENTARZE
(28)
BASIA
7 miesięcy temu
30 tysiaków od razy w trybie natychmiastowym
Tadek
7 miesięcy temu
zabrać mu emeryturę nie będzie pił
fsy
7 miesięcy temu
no i zaczeła sie hanuka party
bDgBPabT
max
7 miesięcy temu
i przez h zamknięty monopolowy
Polak
7 miesięcy temu
żule dalej się zbierają pod sklepami i robią swoje i na nich nie ma bata.
Najnowsze komentarze (28)
Szeszcz
7 miesięcy temu
Po pierwsze, nie zignorował zagrożenia. Zagrożeniem był on sam, więc reszta mu powiewa. Po drugie, "szpital na Mokotowie" nazywa się "Szpital Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji" - czyżby któryś z leżakujących tam funkcjonariuszy spokojnie ("kto mi podskoczy") wyszedł na szybkie zakupy?
Lemon
7 miesięcy temu
30 kafli, to jak sobie swoje państwo założycie. Bo maluczki ministerek jest za krótki, żeby łamać Konstytucję i ustanawiać takie kary. Podobnie, jak Adrian.
osa,,,,
7 miesięcy temu
i jak by miał pieczęc na policzku czerwona ,że chory to w sklepie by wezwali policje i goscia zgarnęli a tak to zarażał innych m trzeba tak usalic ustawę by chorym na koronawirusa stawiac czerwona pieczęc a na kwarantannie niebieska i wtedy jak wyjdzie z domu czy szpitala to wiadomo ,że miał byc w domu czy szpitalu i za opuszczenie 5 lat wiezienia dla chorych bo traktowac jak forme terroryzmu a tych na kwarantannie to 30 tys zł , to kary beda skuteczne a sąsiedzi jak zobacza sąsiada z pieczecią na zewnątrz to policji zgłoszą i wtedy dostać powinni nagrodę 300zł tak by im sie opłacało nie kryc sasiada co zamiast siedzieć w domu biega po zakupy i jak ktoś zmyje pieczęc to traktowac to jak by wyszadł na zewnątrz a nie wolno takiemu --ustanowic , powiadomic każdego kto musi taka pieczęc dostać co to znaczy i sprawdzac codziennie czy ma a sasiedzi tez swoje zrobia bo beda sie bali ,że też ich zarazi i skutecznie bedzie i szybko 2 tygodnie i wirus wychamuje --to pewne na 100% , chorzy w izolacji azdrowi do pracy i normalnie zyć -- trzeba gospodarke ratowac i swoje finanse bo jak dojdzie do zwalniania ludzi i braku obrotów to bieda wszystkim zajrzy w oczy !JA SIE NIGDY NIE MYLE TO ZRÓBCIE JAK MÓWIE ! ŻYCZE ZDROWI I ODPOWIEDZIALNOSCI
4444
7 miesięcy temu
piękna języka- zarażony zniknął ze szpitala Z WARSZAWY.
Spragniony
7 miesięcy temu
Dlaczego w szpitalach nie sprzedają alkoholu? Zupełnie tego nie rozumiem
Jas
7 miesięcy temu
Dlaczego policjanci nie mogą wystawiać mandatu np w wysokości 5 tyś. Jakby odrazu jeden z drugim dostał mandat nawet 5 tyś i do uregulowania w trybie 7 dni, to uwierzcie ze połowa ludzi pięć razy by się zastanawiała zanim by wyszła z domu na kwarantannie.
med
7 miesięcy temu
Piszę jeszcze raz, bo to diabelnie ważne i zazwyczaj w życiu pomijane - mam przed nosem kartę zgonu, sprawdziłem w sieci kod, jestem bezpieczny... G. prawda. Trzeba zachować ostrożność przy kontakcie z otoczeniem zmarłego z powodu innego niż koronawirus, ale z klinicznymi objawami takiej przyczyny śmierci Może to oznaczać czyjeś zarażenie bez objawów infekcji jeszcze w trakcie dwutygodniowego "okienka" - syn, córka, ktokolwiek . "MZ/PZH uznaje za uzasadnione rozpoznanie Covid-19 jako wyjściowej przyczyny zgonu jedynie w przypadku dodatniego wyniku testu laboratoryjnego. WHO za równie uzasadnione uważa postawienie takiego rozpoznania w przypadku charakterystycznego obrazu klinicznego i/lub epidemiologicznego – obowiązuje wówczas kod U07.2. Jako obraz kliniczny należy w tym przypadku rozumieć specyficzne przemawiające za takim rozpoznaniem, ale również charakterystyczne zmiany w tomografii komputerowej płuc. Cechy epidemiologiczne to po prostu udowodniony (lub wysoce prawdopodobny) kontakt z osobą zakażoną. Kod U 07.2 nie istnieje w kryteriach MZ/PZH." Nikomu na świecie nie przyszło jeszcze do głowy, że można używać oficjalnej klasyfikacji WHO po jej świadomym wcześniejszym "wykastrowaniu". Tego żaden lekarz w cywilizowanym kraju nawet nie bierze pod uwagę i stąd te zachwyty świata nad Polską. Jedyne co pomyśli "O, Polacy mają szczęście i dużo testów, bo są same U 07.1" To co zrobił nasz rząd to coś tak absurdalnego jak powoływanie się w serwisie RTV, że sprzęt był użytkowany zgodnie z instrukcją "zapominając" , że wcześniej usunęło się z instrukcji stron obsługi najważniejsze 2 strony. Gdyby rzecz nie dotyczyła śmierci tysięcy ludzi mogłaby być podstawą do nakręcenia kolejnego odcinka Monty Pythona...
bike
7 miesięcy temu
Szpital pod nadzorem, staży i policji, a osoba podejrzana z korona-wirusem wychodzi sobie ze szpitala i idzie sobie ot tak do pobliskiego sklepu. Jeśli już, to w szpitalu powinni im wydawać po 0,5 litra czystego spirytusu.
bDgBPabL
Polak
7 miesięcy temu
żule dalej się zbierają pod sklepami i robią swoje i na nich nie ma bata.
ollo
7 miesięcy temu
strzał w potylicę
Ania
7 miesięcy temu
Natychmiast do zamkniętej izolatki i 30 tys. kary a jak nie ma kasy to po wyzdrowieniu ciężka praca na odpracowanie tego, to skandal, że osoby zakażone nic nie robią sobie z ryzyka. Takie osoby powinny być zamykane na klucz i tylko personel medyczny otwierał by drzwi na czas czynności leczniczych , Tak to powinno być a nie te osoby mogą się przemieszczać po szpitalach zarażać inne osoby-pacjentów i medyków, którzy są nam bardzo potrzebni. To nie pierwsza taka sytuacja dlatego osoby te powinny jak już pisałam zamykane być bez możliwości poruszania się po placówce w której są umieszczane.
jack571
7 miesięcy temu
Na takiego szkoda respiratora...
k.w.g.
7 miesięcy temu
2 osoby x 30 tys = 60 tysi plus akcja policji i zapiecie przymusowe pasami do wyrka
Tomasz
7 miesięcy temu
I co z tego, że 30 tys. zł? I tak pewno nie mają z czego mu ściągnąć
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić