Koronawirus w Polsce. 61-latek wyszedł ze szpitala, by kupić alkohol. Potwierdzono u niego zakażenie
Mężczyzna trafił do szpitala na Mokotowie z podejrzeniem zakażenia koronawirusem. Nagle zniknął, a na miejsce wezwano policję. Potem okazało się, że 61-latek zignorował ryzyko i udał się do sklepu monopolowego po alkohol.
Źródło zdjęć: © PAP | Leszek Szymański