Leszek Miller po śmierci syna: Wciąż z żoną jesteśmy na lekach
Źródło zdjęć: © East News | Karol Makurat
"Czas łagodzi rany" - z tym przekonaniem rozprawia się Leszek Miller w wywiadzie w Dzienniku Gazecie Prawnej. - Strata syna jest nie do opowiedzenia, nie do porównania z niczym - opowiada. Przyznaje, że korzysta z farmakologii by poradzić sobie z tą tragedią.