2-letnie dziecko wpadło do studni. Trwa wyścig z czasem

Całe Indie wstrzymują oddech. 2-letni Sujith Wilson utknął w studni na głębokości 30 metrów. Maluch jest uwięziony już od ponad 65 godzin. O chłopca i jego rodzinę modli się m.in. premier Indii Narendra Modi.

Obraz
Źródło zdjęć: © twitter.com
Dagmara Smykla-Jakubiak

2-latek bawił się na podwórku przed swoim domem. Małego Sujitha Wilsona ze stanu Tamil Nadu zaczęto szukać w piątek po godzinie 17.00 czasu lokalnego. Zrozpaczona rodzina w czasie poszukiwań usłyszała krzyki i płacz dochodzące ze starej i niezabezpieczonej studni.

Maluch utknął na głębokości 30 metrów. Na początku utrzymywał się na głębokości 10 metrów, ale niedługo później zsunął się 20 metrów niżej. Cała wąska studnia ma sięgać nawet 180 metrów.

Maluch tkwi tam już ponad 65 godzin. W mediach społecznościowych ukazują się łamiące serce nagrania płaczu małego Sujitha. Jego matka nie odstępuje studni, starając się pocieszyć wycieńczonego chłopca.

Zobacz też: Porażająca prognoza naukowców. Może zginąć nawet 125 mln ludzi

Podczas gdy większość z nas świętuje Diwali, 2-letnie dziecko tkwi na głębokości 30 metrów, prawie 3 dni bez jedzenia i wody. Módlcie się za Sujitha - napisała kongresmenka Sowmya Reddy.

Pierwsze próby wyciągnięcia go za pomocą lin nie powiodły się. Do studni doprowadzany jest tlen, a lekarze z pomocą kamer monitorują stan chłopca. Na podwórko rodziny wprowadzono ciężki sprzęt. Władze zamierzają wywiercić szerszy otwór poniżej poziomu, na którym utknął chłopiec i wysłać do niego ratownika.

Modlę się za młodego i dzielnego Sujitha Wilsona. Rozmawiałem z premierem na temat akcji ratunkowej. Robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby Sujith był bezpieczny - napisał na Twitterze prezydent Narendra Modi.

Całe Indie trzymają kciuki za malucha. Dramat rodziny rozgrywa się w czasie hinduskiego święta światła Diwali, które w tym roku wypadło w niedzielę - informuje "Independent". Politycy i inne osoby publiczne deklarują modlitwy za zdrowie Sujitha i jego rodziny.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Miał tylko 30 lat. Nie żyje Piotr Woda. Płaczą po strażaku
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
Niezwykła operacja w Wielkiej Brytanii. 84-latek uratował swojego zięcia
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Polka w centrum misji Artemis II. ESA już mówi o sukcesie testu Oriona
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Uwodził kobiety. Mówił, że był komandosem. Ciąg dalszy sprawy oszusta
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Krzyżówka kulinarna dla smakoszy. Ile wiesz o swojskim jedzeniu?
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Zdjęcie z Warszawy. Tak uśmiercono 20 dzików
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Stali przy lesie. Nagle wszczął awanturę. Machał legitymacją
Korea Północna się zbroi. Japonia mówi o "zagrożeniu dla pokoju"
Korea Północna się zbroi. Japonia mówi o "zagrożeniu dla pokoju"
Rosja planuje nową ofensywę. Tu ma powstać "strefa buforowa"
Rosja planuje nową ofensywę. Tu ma powstać "strefa buforowa"
Wybory na Węgrzech. Jest nowy sondaż. Orban nad przepaścią
Wybory na Węgrzech. Jest nowy sondaż. Orban nad przepaścią
"To przykre". Leśnicy załamali ręce. Niebywałe, co się stało
"To przykre". Leśnicy załamali ręce. Niebywałe, co się stało
Małżeństwo a nowotwory. Zaskakujące wyniki badań
Małżeństwo a nowotwory. Zaskakujące wyniki badań