Pierwszy etap zmian widać już gołym okiem: piaszczyste nieużytki po wydobyciu piasku pokryły się żółtym dywanem kwiatów. Leśnicy z Nadleśnictwa Chrzanów podkreślają we wpisie na Facebooku, że nie jest to przypadkowy widok, tylko zaplanowane działanie w ramach rekultywacji terenu po eksploatacji surowców.
Prace prowadzone w Leśnictwie Sławków weszły w kolejny, ważny etap. Jak przekazano w poście, teren byłej piaskowni wymaga szczególnych zabiegów, bo gleba po wydobyciu piasku jest trudna do zagospodarowania i potrzebuje wzmocnienia, zanim możliwe będzie odtworzenie drzewostanu.
"Tereny po eksploatacji surowców bywają wymagające, ale dla leśników nie ma rzeczy niemożliwych" - czytamy we wpisie.
Leśnicy zazielenią piaskownię. "Nie ma rzeczy niemożliwych"
Leśnicy, jak dowiadujemy się z postu Nadleśnictwa Chrzanów, stosują tzw. łubinowanie, czyli wykorzystanie łubinu żółtego do "uzdrowienia" podłoża. Według opisu tej metody to rozwiązanie w pełni naturalne: roślina ma wzbogacać piaszczystą glebę bez użycia sztucznych środków.
"Ta wyjątkowa roślina posiada niesamowitą supermoc – dzięki symbiozie z bakteriami potrafi "wyłapywać" azot z powietrza i wprowadzać go głęboko do gruntu. Kiedy łubin przekwitnie i obumrze, stworzy cenną warstwę próchnicy. Działa więc jak najlepszy, w 100% ekologiczny i naturalny nawóz!" - podano we wpisie.
Lustracja terenu: prace idą zgodnie z planem. Kiedyś będzie tutaj las
Leśnicy informują na Facebooku, że 8 lipca przeprowadzili szczegółową lustrację obszaru w Leśnictwie Sławków, by sprawdzić efekty dotychczasowych działań. Z ich oceny wynika, że prace postępują zgodnie z planem, a dawne piaszczyste tereny zaczynają zmieniać się w bardziej żyzną biosferę.
Celem rekultywacji ma być powrót lasu na teren po piaskowni. - "Za kilka lat w miejscu dzisiejszego żółtego pola szumieć będą młode drzewa" - zapowiedziano.