Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Dagmara Smykla
|

Mazowieckie. Zaginęła w lesie. Szczęśliwy finał poszukiwań

100
Podziel się:

Władze Mińska Mazowieckiego informują o szczęśliwym zakończeniu historii zaginionej 32-latki. Chorująca na depresję kobieta podczas spaceru z mężem oddaliła się w głąb lasu. Znaleziono ją po niemal dobie.

Mazowieckie. Zaginęła w lesie. Szczęśliwy finał poszukiwań
(Policja)

Zniknęła na prawie dobę. Policja z Mińska Mazowieckiego gorączkowo szukała 32-letniej Katarzyny T. z Żukowa w woj. mazowieckim. W niedzielę 25 sierpnia około godziny 15.30 kobieta wyszła razem z mężem z domu, a potem poszła w stronę lasu.

32-latka cierpi na poważną depresję. W poniedziałek rano poinformowały o tym władze Mińska Mazowieckiego na oficjalnym profilu. Z kolei policja podała, że przeczesuje okoliczne tereny z pomocą śmigłowca.

Kobieta znalazła się w poniedziałek po południu. Na stronie Mińska Mazowieckiego na Facebooku pojawił się komunikat o szczęśliwym finale poszukiwań. Zaginioną odnaleziono w lesie.

Jest pod opieką medyczną, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Policja dziękuje wszystkim za pomoc w poszukiwaniach - napisano w komunikacie.

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli znajdujesz się w trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 800 70 2222 całodobowego Centrum Wsparcia dla osób w kryzysie. Możesz też napisać maila lub skorzystać z czatu, a listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz TUTAJ.

Zobacz także: Zobacz też: Martyna Wojciechowska o zaginionych grotołazach: "Bez takich jednostek nie wiedzielibyśmy, jak świat wygląda"

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(100)
tak
3 lata temu
w końcu udało się im coś znaleźć? niebywałe - prawdziwy popis kwalifikacji, znaleźli zagubioną i zmarzniętą depresjonatkę. Bo żyła i sama wyszła z lasu.
TM
3 lata temu
A moja nie chce się zgubić. Niech mi ktoś pomoże!!!
Karaim
3 lata temu
Jak mąż wiedząc o jej depresji pozwolił się oddalić, nie rozumiem, chyba że chciał by zaginęła.
assasadsaasd
3 lata temu
w końcu robią coś dobrego a nie tylko duszą dzieci za marihuane wpychając im wór do gardła
przecież to n...
3 lata temu
pójdzie prosto przed siebie i dokądś dojdzie, zapyta o drogę. ludzie, nie panikujcie
a w ZŁOtopoli...
3 lata temu
Odnalazła się po prostu w dolinie muminków. Buka ją porwał..
007 bond
3 lata temu
komentarze ??? dziwne...
prawda1
3 lata temu
Policja w tym kraju jest taka jak bandyctwo
Wert
3 lata temu
W Mińsku to króluje patologia dresiarska zastraszająca niewinnych ludzi wyłudzająca haracze. Strach po ulicach chodzić, policji jak na lekarstwo i każdy się boi. Kiedy ktoś coś z tym zrobi??
sowa
3 lata temu
Wyszła z mężem na spacer to dlaczego jej nie pilnował, nie rozumiem tego jak oboje wyszli razem a potem zaginęła.
Fajnie będzie...
3 lata temu
Chyba pewni ludzi powinni mieć chipy. A może już mają? Zobaczycie, że niedługo będą wszywać chipy przy urodzeniu.
teraz dopiero...
3 lata temu
jak przyjdzie zaplacic za helikopter lol
12345654321
3 lata temu
Mąż wiedział, że leczy się na depresję więc powinien niedopuścić do zaginięcia lub założyć jej nadajnik GPS. Powinno się wyjaśnić czy zagubienie nie mialo cech celowego zaniedbania ze strony męża. A przecież można kupić za 200 zł nadajnik na rękę GPS, który wskaże jej położenie a nawet drogę powrotną ( GPS dla grzybiarzy )
Bless
3 lata temu
A nie Jackowski im pomógł? On zawsze wie najlepiej. Na bank zrobił mapkę zaznaczył drzewo, koło którego stała, i wysłał to policji. Tylko policja jeszcze o tym nie wie....
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić