Miał kilkaset metrów do sklepu. Przyjechał nietrzeźwy
Kierujący pojazdem z wrocławskiego Nowego Dworu może umknąłby wymiarowi sprawiedliwości, ale został zauważony przez policjanta po służbie. Po zatrzymaniu tłumaczył się obowiązkami domowymi.
Źródło zdjęć: © Policja