Nazywają go "Houdinim ucieczek". Do więzienia trafił za drobnostkę
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | FoundObjectFilms
Pochodzący z Florydy Mark DeFriest pierwszy raz za kratki trafił w 1980 roku. Sąd skazał go na 4 lata za kradzież narzędzi, które... i tak mu się należały, bo dostał je w spadku po ojcu. Problem polegał tylko na tym, że 19-letni wówczas chłopak zabrał narzędzia przed wykonaniem testamentu. Od tego czasu wybitnie uzdolniony technicznie, ale kiepsko radzący sobie w społeczeństwie 19-latek kombinował jak mógł, żeby tylko długo nie siedzieć w celi.
