o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Piotr Kalsztyn
|

Pokolenie "płatków śniegu”. Młodzi stresują się, bardziej niż ich starsi koledzy

25
Podziel się

Uważa się, że współczesne pokolenie jest mało odporne psychicznie. Często chorują na depresję, nie potrafią sobie również radzić z problemami i krytyką.

Pokolenie "płatków śniegu”. Młodzi stresują się, bardziej niż ich starsi koledzy
(iStock.com, Antonioguillem)
bEiccAzV

Prawie połowa dorosłych w wieku od 16 do 24 doświadczyła w zeszłym roku negatywnych emocji. Wymienia się wśród nich stres, niepokój i depresję. Według badań przytoczonych przez "The Daily Telegraph"”, sytuacja najbardziej dotyka ludzi młodych. Podobnych stanów doświadczyła zaledwie jedna trzecia wszystkich dorosłych Brytyjczyków.

Młodzi ludzie nie radzą sobie ze stresem. Co trzeci z nich czuje się nieswojo mówiąc o problemach zdrowia psychicznego. Wśród wszystkich dorosłych jest to 27 proc. Natomiast 13 proc. z badanych przed 24 rokiem życia stwierdziło również, że chociaż zdawali sobie sprawę z problemów, to nie szukali żadnej pomocy.

Ze względu na skalę zjawiska nazywa się obecne pokolenie generacją "płatków śniegu”. Określenie używa się go w stosunku do ludzi młodych, którzy postrzegani są jako nadmiernie wrażliwi. Uważa się, że nie potrafią sobie również radzić z krytyką.

bEiccAzX
Zobacz także: Zobacz także: Jak uodpornić się na stres?

*Określenie jest dla nich wyjątkowo krzywdzące. *Według badań, 72 proc. osób w wieku od 16 do 24 lat, ocenia ten termin za niesprawiedliwy. Co więcej, ich zdaniem używanie go może mieć zły wpływ na zdrowie psychiczne młodych ludzi.

*Zwrot zaczerpnięto z kultowej książki. *Chociaż przez lata nie określano nikogo mianem "płatka śniegu”, to pochodzenie terminu przypisuje się Chuckowi Palahniukowi, autorowi "Fight Club”. Znajduje się tam zdanie "Nie jesteś wyjątkowy. Nie jesteś pięknym i niepowtarzalnym płatkiem śniegu”. Określenie to sugeruje, że młodzi ludzie bardzo zwracają uwagę na swoją indywidualność. Są mniej odporni psychicznie niż starsze pokolenia i szybciej się obrażają.

bEiccAAd

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

bEiccAAy
KOMENTARZE
(25)
meg
3 lata temu
Moje doświadczenia są odwrotne, to "stresowe" wychowanie wpedzilo mnie w depresję, niedowartosciowanie. Akceptacja w rodzinie jest najlepszym środkiem do późniejszego radzenia sobie w życiu i budowania własnej wartości.
rodziców wina
3 lata temu
pokolenie ludzi, którym od maleńkości wmawia się, że są wyjątkowi, niepowtarzalni, lepsi od innych
Rocznik 1984 ...
3 lata temu
Rocznik 1984 , wychowany w najbardziej kryminalogennej dzielnicy Śląska, 18 miesięcy wojska, bez zawodu, przez 10 lat praca na exporcie Niemcy,Holandia,Belgia,saksy,14 miesięcy USA bez wizy deportowany do Polski. Obecnie na Emigracji 3 lata,stała praca, rodzina, kupiony dom , kochana żona i syn. W życiu jest tak że aby do czegoś dojść swoje trzeba przeżyć!!! Bo jak się tylko na mamusie liczy to potem byle jaki problem i depresja ITD. Nic wam się nie należy samemu trzeba dochodzić do celu !!!
bEiccAAz
m23s6
3 lata temu
Winę za to ponoszą wyłącznie rodzice, a później szkoła. Rodzice mają chore wymagania, chcą, żeby dziecko było super wykształcone, wspaniałe zarabiało i to jak najszybciej, potem utrzymywało rodziców, a najlepiej im oddawało wszystkie pieniądze, a oni jako najmądrzejsi je podzielą. Potem szkoła, która nie reaguje na przemoc, a zatem młody człowiek od dziecka musi być agresywny, bo inaczej sobie nie poradzi, ale to nie podoba się rodzicom, bo dziecko ma nie być problematyczne. Kółko się zamyka, wyjściem jest jak najszybsze odizolowanie się od rodziców i samemu testować życie.
jedna z nich
3 lata temu
mam 21lat,bez antydepresantów ciężko jest przeżyć choć jeden dzień.Skąd się bierze?myślę że to przez nowoczesny wyścig szczurów,w którym trzeba się czymś wykazać,a jak wszyscy narzucają obowiązki;oskarżenia;wymuszają,nie jestem w stanie tego unieść i w efekcie to przytłacza.Rozpuszczony bachor?nie,nie miałam rodziców,znajomych mam dużo starszych od siebie,mimo to,ciężko jest być ,,samemu,,
Killer
3 lata temu
Kolega syna 11 l rozplakal się bo dostał za film na YouTube ileś "hejtów".
Hora madka
3 lata temu
Lamusy zwykłe
Hejter
4 lata temu
Niech siedzą dalej na Facebooku
OscarWilde
4 lata temu
Pokolenie spedalonych bachorów. Do tego doprowadza lbtg i dźender.
spectral
4 lata temu
pokolenie płatków śniegu i jaj w rurkach ;) pozdrawiam rocznik 90
Mama2014
4 lata temu
To nieprawda. Ja też miałam depresję jako dziecko, jak i wielu moich znajomych. Tylko o tym się wtedy nie mówiło;-( Pierwszą próbę samobójczą podjęłam jako 9 latka,nałykałam się proszków matki. Matka pozwoliła mi przespać się - nikt nie zabrał mnie do żadnego lekarza. Takie to to były czasy. Dzisiaj rodzice zapisaliby dziecko na terapię. Dodam, że wyszłam z tego, ale depresja towarzyszyła mi przez większość część życia. Popadłam w pracoholizm. Uwolniłam się po 35.r.ż. po urodzeniu dziecka.
Baba w średni...
4 lata temu
Takie czasy, liczy się tylko pieniądz i władza. A jak ktoś tego nie ma to jest nikim. Wszędzie tylko wyścig szczurów. Brak miejsca na emocje czy wrażliwość. Bo jak ktoś pokaże, że ma sumienie to jest od razu zgnojony i wmawia mu się, że jest słaby i do niczego. Tylko ci co nie mają skrupułów mają szansę coś osiągnąć, bo się na nic nie oglądają i mają wszystko i wszystkich za nic. Oni są najlepsi i tylko to się liczy. Nie tylko młodzi ludzie nie dają sobie rady dzisiaj z presją otoczenia.
VASCO
4 lata temu
Macie bez stresowe wychowanie bez krzyku czy klapsa. Wynika to również z różnicy w wychowaniu, jeden jest wychowany normalnie a drugi to bananowe dziecko
bEiccAAr
hedon
4 lata temu
przy okazji podzielę się swoim doświadczeniem. Depresja według mnie to złe zrozumienie problemu, nie jego brak.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić