Policja przepytuje studentów w Krakowie. Boją się zamachu

Dwie zagraniczne studentki Uniwersytetu Jagiellońskiego poczuły się nieswojo, bo zawitała do nich krakowska policja. Dziewczyny twierdzą, że to z powodu ich wiary - obie są muzułmankami.

Obraz
Źródło zdjęć: © Jacek Bednarczyk/PAP

Zabezpieczająca wizytę papieża na Światowych Dniach Młodzieży policja przyszła m.in. do akademika Piast. Budynek stoi przy skrzyżowaniu ulic Piastowskiej i Armii Krajowej. Czy będzie jechał tamtędy papież Franciszek? Jak tłumaczy nam wydział prasowy małpolskiej policji, muszą brać pod uwagę wiele tras. Dlatego sprawdzają wszystkich na trasie przejazdu i nie patrzą na wyznanie. Studenci są innego zdania.

Z naszym wspólnym wykładowcą doszliśmy do informacji, że rektor UJ zezwolił na wejście na teren akademików i że policjanci pytali administrację akademików o listy osób z krajów "podwyższonego ryzyka". Tylko osoby z państw z większością muzułmańską były odwiedzane przez policję i to niekoniecznie mieszkające od strony ulicy, jak to uzasadniała policja - mówi o2.pl polska studentka programu organizowanego przez Centre for European Studies Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Prosi o anonimowość, bo "miała już kłopoty" z powodu komentowania podobnych spraw. Także wspomniane studentki, z Kosowa i Turcji, proszą o nieujawnianie ich tożsamości. To, co jedna z nich napisała na Facebooku po wykładzie z prof. Scottem Simpsonem, który prowadzi zajęcia dotyczące religii i tożsamości religijnej w Polsce, było gorąco komentowane. Zrzut ekranu pochodzi z zamkniętej grupy dyskusyjnej studentów wspomnianego instytutu.

Miałam niespodziewaną wizytę policji. Pytali mnie, czy zostanę w akademiku w czasie wizyty papieża, czy klucz do pokoju noszę przy sobie. Rozmawiali ze mną, bo jestem muzułmanką. Nie wiem, czy innych też to spotkało, ale czułam się nieswojo - pisze jedna z dziewczyn.

Dzisiaj przyszło do mnie trzech policjantów, do Piasta. Miałam z nimi w pokoju taką rozmowę. Znali numer i moje nazwisko. Pytali, co robię, gdy jestem w świetlicy, czy zapraszam do siebie ludzi zza granicy. Sprawdzili mój pokój i balkon, czy wychodzi na ulicę. Jestem w szoku, bo pytali tylko mnie i jedną koleżankę z Turcji - informuje druga studentka.

W komentarzach pod tym wpisem inni potwierdzali "wizyty" u siebie lub znajomych ("do kolegi zapukali, żeby zapytać o sąsiada Turka"). Zbulwersowani działaniami policji obcokrajowcy poruszyli ten wątek na zamkniętej grupie FB Kraków Expats, ale wątek ostatecznie skasowano. Policja ma świadomość wywołanego poruszenia i przygotowała ofjcjalne wyjaśnienie tego, co robią z okazji ŚDM.

Na pewno nie łamiemy praw człowieka ani praw obywatelskich tych osób. To była zwykła rozmowa, nie przesłuchanie - tłumaczy nam st. post. Anna Zbroja z wydziału prasowego krakowskiej komendy i dodaje, że chodzi o bezpieczeństwo obcokrajowców. - O ile studenci polscy na czas wakacji powrócą do domów rodzinnych, o tyle zagraniczni studenci zwykle pozostają w Krakowie, a im również należy zapewnić bezpieczeństwo.

Zapewnia, że mundurowi rozmawiają z "obywatelami naszego kraju, jak i obcokrajowcami z różnych krajów". O szczegółach nie chce mówić, bo byłoby to "nieprofesjonalne".

Jan Muller

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje