Rosyjski lotniskowiec "Admirał Kuzniecow" poważnie uszkodzony

Katastrofa pływającego doku w Rosliakowie niedaleko Murmańska. Konstrukcja zatonęła. We wtorek nad ranem na modernizowany okręt spadły dwa duże żurawie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY-SA | mil.ru

Zatonął jeden z największych na świecie pływających doków. PD-50 służył naprawom największych jednostek rosyjskiej Floty Północnej w stoczni nr 82 prowadzonej przez firmę Zwiezdoczka w Rosliakowie. Katastrofa wydarzyła się, gdy ogromny lotniskowiec miał zostać przeniesiony z doku na morze.

Jedna osoba zginęła, cztery zostały ranne. Poważnie uszkodzony jest "Admirał Kuzniecow", na którego spadły dwa żurawie - podaje serwis The Barents Observer. Niektóre rosyjskie źródła informują, że runął tylko jeden żuraw.

Lotniskowiec ma między innymi dziurę w kadłubie powyżej poziomu wody. Otwór mierzy 5 na 4 metry. Zniszczeniu uległa również część zamontowanego na jednostce sprzętu. Okręt jest w tej chwili holowany do innej pobliskiej stoczni. Rosjanie zapewniają, że szybko go naprawią.

Przyczyna groźnego wypadku była niezwykle prozaiczna. W stoczni zabrakło prądu. I to nie pierwszy raz. W ostatnich dniach w rejonie Murmańska i Siewieromorska często zdarzały się przerwy w dostawach energii elektrycznej. Informację o wypadku opublikowała na Instagramie gubernator Obwodu Murmańskiego, Marina Kowtun.

"Admirał Kuzniecow" to jedyny rosyjski lotniskowiec. Mierząca 305 metrów jednostka weszła do służby w 1990 roku. Jest największym wojennym okrętem Rosji. Od jesieni 2017 roku w stoczni w Rosliakowie przechodził gruntowną modernizację obejmującą m.in. wymianę systemu rakietowego Granit na Kaliber.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Planowali uderzenie od dawna? Na jaw wychodzą sensacyjne wieści
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
Pożar w Crans-Montana. Młody piłkarz ciężko ranny. Wrócił ratować partnerkę
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
To on zastąpi Maduro? Liderka opozycji podała nazwisko
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Spójrz w niebo 3 stycznia. Będzie widoczna gołym okiem. Niesamowite
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Zmarł prof. Andrzej Paczkowski. Wybitny historyk miał 87 lat
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Była w płonącym barze. "To nienaturalne, że ojciec traci córkę"
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Negocjacje USA z Maduro? Zaskakujące słowa argentyńskiej politolożki
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Atak USA na Wenezuelę nie był zaskoczeniem. Waszyngton mówił o narkotykach
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Poszedł do sklepu. Porównał dwa produkty. Ceny go zaskoczyły
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Tragedia na torach. Zginęli rodzice Michalinki. "Straciła wszystko"
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Pijany kierowca wiózł pijaną parę. W aucie było 10-miesięczne dziecko
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"
Cios Trumpa jak cięcie skalpelem. "Operacja wysokiego ryzyka"