Rozejm w Syrii. Rebelianci czekają na ewakuację

Rozejm zaczął obowiązywać we wtorek wieczorem. Zakończył cztery lata zaciętych walk. Rządowe autobusy już czekają na to, by wywieźć rebelianckie wojska.

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | SANA HANDOUT

Według Syryjskiego Obserwatorium Praw Człowieka w mieście wcześniej miała miejsce rzeź. Żołnierze wierni Asadowi wchodzili ponoć do przypadkowych domów i zabijali wszystkich, których zastali w środku, w tym kobiety i dzieci. Na ulicach Aleppo leżały zwłoki, ponieważ syryjska armia i sprzymierzone z nią bojówki dokonywali samowolnych egzekucji - donosi BBC.

W Aleppo nastąpił kompletny upadek człowieczeństwa - skomentował sytuację Rupert Colville, Rzecznik Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Praw Człowieka.

Doniesienia z Aleppo wstrząsnęły internautami. Pojawiło się wiele głosów o obojętności reszty świata wobec tragedii Syryjczyków, a także nawołujących do modlitwy za mieszkańców zrujnowanego miasta. Jeden z użytkowników Twittera stwierdził, że wydarzenia w Aleppo to "pierwsze w historii ludobójstwo, które możemy obejrzeć w internecie, ale i tak nie reagujemy".

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie