REKLAMA
Odsłoń newsy
Odsłoń newsy
Copyright Wirtualna Polska Media S.A. - ReklamaRegulaminPrywatność
Odświeżone 29 minut temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Natalia Bogucka20.09.19 (10:25)

Samolot boeing 767 nagle był 9 kilometrów niżej. Horror pasażerów

Pasażerowie samolotu boeing 767 nie zapomną rejsu oznaczonego numerem 2353 do końca życia. Maszyna nagle obniżyła pułap o 9 kilometrów, co wywołało panikę pasażerów na pokładzie boeinga 767. Piloci linii Delta Air Lines wykonali manewr celowo, by awaryjnie lądować w Tampie na Florydzie.
twitter.com/OsteenSawyer

Samolot Delta Air Lines leciał z Atlanty do Fort Lauderdale na Florydzie. Nagle maszyna znalazła się 9 kilometrów niżej. Niedługo potem samolot awaryjnie wylądował na lotnisku w Tampie.

Linie lotnicze wyjaśniły, że w trakcie lotu 2353 doszło do „nieprawidłowości ciśnienia w kabinie”. Z sufitu wypadły maski tlenowe, co spowodowało panikę wśród pasażerów boeinga 767.

REKLAMA

Wśród pasażerów pojawił się chaos. To było straszne 60-90 sekund, w których tak naprawdę nie wiedzieliśmy, co się dzieje. Na takiej wysokości to na pewno przerażający moment - powiedział CNN jeden z pasażerów, Harris Dewoskin.

Napisałem żonie i ojcu wiadomość, że ich kocham. Potem powiedziałem mamie, że ją kocham i przytuliłem syna - napisał na Twitterze Brutus Osceola.

Dane ze strony FlightAware pokazują, że boeing 767 gwałtownie zmienił wysokość z 12 tys. metrów do ok. 3 tys. Linie lotnicze Delta przeprosiły pasażerów i przekazały, że ich zespoły oceniają stan techniczny samolotu.

Zobacz także: Odleciał bez pasażerów. Kuriozalna sytuacja podczas lotu do Krakowa

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij