Telewizja prowadziła transmisję. Reporterka aż zaniemówiła

Telewizja w USA prowadziła relację na żywo z biegu w stanie Georgia. Obok reporterki telewizyjnej przebiegali kolejni uczestnicy. Gdy jeden z nich ją minął, kobieta na chwilę przerwała relację i zszokowana spoglądała za oddalającym się mężczyzną.

Obraz
Źródło zdjęć: © WSAV | zrzut ekranu

Alex Bozarijan z WSAV News relacjonowała 10-kilometrowy bieg w Savannah. Kobieta stała na poboczu, a wielu uczestników mijało ją, machając do kamery.

Nagle jeden z mężczyzn podbiegł do reporterki i klepnął ją w pośladki. Dziennikarka na chwilę zaniemówiła, wyraźnie zszokowana tym, co się stało.

Kobieta postanowiła odnieść się do tego zdarzenia w mediach społecznościowych. Inni reporterzy wyrazili poparcie dla dziennikarki i skrytykowali zachowanie mężczyzny. Organizatorzy biegu obiecali znaleźć uczestnika i wyciągnąć wobec niego konsekwencje.

Do mężczyzny, który klepnął mnie w tyłek podczas transmisji na żywo dzisiejszego ranka: naruszyłeś moją nietykalność, uprzedmiotowiłeś i zawstydziłeś. Żadna kobieta nigdy nie powinna tego znosić ani w pracy, ani nigdzie - napisała na Twitterze Alex Bozarjian.

Alex, to, co stało się dzisiaj, jest w 100% niedopuszczalne. Masz moje słowo, że go zidentyfikujemy. To nie będzie tolerowane podczas naszych wydarzeń. Cieszę się, że mamy numery startowe i zdjęcia ułatwiające identyfikację - powiedział Robert Wells, dyrektor Rady Sportu Savannah.

Zobacz także: Świnia na wizji. Prezenterzy w studio pękali ze śmiechu

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie