Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Dagmara Smykla
|
aktualizacja

USA. Ksiądz miał doradzić nastolatkowi. Zamknął go w składziku

25
Podziel się:

Amerykański ksiądz związał i uwięził w komórce chłopca, którego rodzina prosiła o poradę. Grozi mu za to 15 lat więzienia. Według śledczych to tylko jeden z wielu incydentów z jego udziałem "na przestrzeni kilku dziesięcioleci".

USA. Ksiądz miał doradzić nastolatkowi. Zamknął go w składziku
(Policja, Allegan County Sheriff’s Office)

Policja nie podaje, ile lat miał chłopiec. 57-letni ojciec Brian Stanley z Michigan został poproszony przez wiernych o pomoc i radę. Nie wiadomo, w jakiej sprawie miał doradzać, ale głównym zainteresowanym był nastolatek, którego do kościoła wysłali rodzice.

Ksiądz uwięził go w małym pokoju gospodarczym. Wcześniej owinął nastolatka w plastikową folię typu saran tak, że chłopak nie mógł się ruszyć. Dodatkowo zakleił mu oczy i usta taśmą maskującą, po czym wepchnął do komórki. Nieszczęśnik spędził w niej ponad godzinę, zanim kapłan uwolnił go i pozwolił iść do domu.

Policję powiadomiła o sprawie diecezja. Zgodnie z jej oświadczeniem na początku nie podjęto żadnych kroków prawnych przeciwko Stanleyowi. Ksiądz został wysłany na urlop przymusowy, a potem odsunięto go od posługi kapłańskiej. Później został oskarżony o przestępstwo na tle seksualnym.

Zobacz także: Zobacz też: Martyna Wojciechowska o zaginionych grotołazach: "Bez takich jednostek nie wiedzielibyśmy, jak świat wygląda"

Staramy się zapewnić większą ochronę wszystkim ludziom, a zwłaszcza dzieciom. Współpracujemy z biurem prokuratora generalnego Michigan w trwającym dochodzeniu - podkreśla rzecznik diecezji Kalamazoo.

Nie był to odosobniony incydent. Jak podkreślają śledczy, dokumenty diecezji i inne dowody pokazują, że ksiądz Stanley "od dziesięcioleci był zamieszany w tego rodzaju zdarzenia z użyciem materiałów wiążących" - informuje Fox News. Za uwięzienie chłopca grozi mu 15 lat więzienia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(25)
Bob
rok temu
Jeśli chłopak był nieznośny, to ksiądz powinien zgromadzić kilku mężczyzn i chłopaka przełożyć na krześle i niech leją pasem do pierwszej krwi. A ni8ech on ma zasłonięte oczy ten chłopak żeby nie wiedział kim są, a ksiądz niech wyjdzie z tego pomieszczenia. I nie zabijać. Albo pod pręgierz w miasteczku i niech przechodnie za krzywdy go biją.
Bob
rok temu
Z jakiego kościoła był ten "ksiądz" ? Ważne by to podać. Nie powinien był zaklejać mu ust i dostępu powietrza. Ma szczęście że chłopak przeżył , tak? Przeżył.- Pewnie myślał, ze trauma pohamuje chłopaka narowistego ?
taki to był d...
3 lata temu
Odczarujcie wreszcie tego fałszywego świętego papieża z naszego kraju. Do 2001 roku, będąc jeszcze w pełni władz umysłowych i w niezłej kondycji fizycznej ów "święty człowiek" nakazywał stosowanie tajnej instrukcji "Crimen sollicitationis" przez wszystkich katolickich biskupów. Dopiero jak zaczął niedołężnieć, pod naciskiem świeckich, gdy wyszła na jaw ta tajna instrukcja nakazał zaprzestania jej stosowania.
ks. Dziecioru...
3 lata temu
Jak ksiądz spółkuje na zakrystii z dziećmi czy inny arcybiskup z dominikańskimi chłopcami, to jest wszystko w porządku, to jest po bożemu, po katolicku - bo to jest święta, mająca dwa tysiące lat, tradycja wiary chrześcijańskiej, a konkretnie katolickiej, to jest jest jeden ze świętych, najważniejszych fundamentów i dogmatów, to jest wręcz podstawą główną wiary katolickiej - swobodne, radosne, całkowicie bezkarne i wesołe baraszkowanie pana księdza, biskupa czy innego kardynała z małymi dziećmi, jak lubi jeden, to dziewczynkami, jak drugi woli inaczej, to z chłopcami. To jest najświętsza świętość wiary chrześcijańskiej! Ale jak robi to jakiś aktor, śpiewak, dyrygent czy inny pszczelarz - to jest pedofilia straszna, przestępstwo i czyn straszny! A jak ksiądz, biskup, kardynał - to jest wszystko w porządku. Przecież po to wymyślono właśnie ową wiarę - by panowie w sutannach i habitach mogli swobodnie zabawiać się z naszymi dziećmi i wnukami, to fundament wiary, święty i nienaruszalny !
wiara
3 lata temu
Jakby był księdzem, jak u nas w Polsce, to miałby święty spokój, a ta kobita, która znalazła tą kamerkę, miałaby przerąbane zarówno w sądzie cywilnym jak i kościelnym. A jak było niedawno? Młody pan ksiądz chodził po sklepach z odzieżą dla dzieci i podglądał je w przebieralniach poprzez zamontowane lusterko na bucie. Gdy go wreszcie złapano, to po prostu powiedział, że podglądanie dzieci go odpręża. I wszystko w porządku, bo to dzieło boże było. Ale jakby to był zwykły człowiek, a nie pan w sutannie i habicie, to do dziś siedziałby w areszcie śledczym i niewesoło by tam miał. Bo u nas, w Polsce, bezkarnie uprawia pedofilię może tylko pan ksiądz czy inny pan w sutannie i habicie, to jest fundament wiary kościoła katolickiego i jego najwyższa świętość, kanon, sacrum i dogmat. Bezkarna pedofilia panów w sutannach i habitach ma w kościele katolickim tradycję ponad tysiącletnią i jest starsza, niż formalne istnienie Polski, liczone od tak zwanego chrztu! Więc pamiętajcie, oto wiara!
wikary Dzieci...
3 lata temu
A może to pan ksiądz, sypie te pinezki, żeby wywabić dziatwę nieletnią z placu zabaw, bo wtedy łatwiej mu jest złowić jakiś lepszy okaz dziecięcia, by je zabrać do swego skromnego audi A-8 z ciemnymi szybami i wywieźć w tajemnicy pańskiej na zakrystię, by tam, w zaciszu i bezpieczeństwie domu świątynnemu, potrenować na dziecięciu miłość bliźniego swego aż do wyczerpania całej chuci i jurności wypasionego, nażartego i wypoczętego pana w sutannie? Teraz place zabaw dla dzieci są najczęściej pod kamerami, a wiadomo, sługa boży nie chciałby raczej, by nagrało się, jak łowi dziecię i zabiera je do samochodu świętego, by wywieźć je na uprawianie przyjemności.bożych. Słudzy boży mają nadmiar energii i sił witalnych, bo całe lata nic nie robią, tylko opowiadają ludziom ciągle tą samą historyjkę, ten sam komiks, trwa to na dobę góra godzinę, dwie a potem resztę czasu spędzają na błogim nicnierobieniu, stąd też muszą wyżyć oczywisty nadmiar energii i chuci na jakimś małym chłopcu czy nieletniej.
abp. Dollarow...
3 lata temu
Ale to nie jest sposób boży! To herezja! Po chrześcijańsku, po katolicku, jest tylko jeden sposób. Należy przygotować dziesięć dziesięcin od pensji obu małżonków, obecnie jest to około 60 tysięcy PLN, do tego potwierdzony w Wamwtykanie akt ślubu, koszt 600 PLN od osoby, odpisy z aktów chrztu obu małżonków, cena 540 PLN od osoby, do tego potwierdzenia aktów bierzmowania, po 490 PLN od osoby, poświadczenie odbycia spotkań katechetycznych, 530 PLN od osoby, świadectwo odbycia nauk przedprzedprzedprzedmałżeńskich, koszt 470 PLN, nauk przedprzedprzedmałżeńskich, koszt 530 PLN, nauk przedprzedmałżeńskich, cena 590 PLN, nauk przedmałżeńskich, koszt 660 PLN i nauk tużprzymałżeńskich, koszt 720 PLN, nauk zarazmałżeńskich, koszt 890 PLN i nauk jużzachwilkęmałżeńskich, koszt 1100 PLN od osoby. Opłaty te wkłada się do koperty i wręcza panu księdzu, a następnie transportuje ciężarną na zakrystię. I tam, w jej zaciszu, pan ksiądz sprawdzi, czy jest to chłopiec, czy dziewczynka, w boży sposób święty.
bp. Pejdofili
3 lata temu
Prawda jest nieco inna. Otóż ten pan ksiądz jak zwykle po odprawieniu swych guseł, jechał sobie na rowerku wyrwać na dzielnicy gdzieś jakiegoś chłopaka do zabaw bożych na zakrystii. I się po prostu pomylił, bo nie trafił na homoseksualnego młodzieńca do wynajęcia na godziny, a po prostu na normalnego człowieka, heteroseksualnego. Ten się wkurzył zaczepkami pana księdza i ordynarnymi świńskimi propozycjami, więc się zamachnął i walnął tego zbereźnika w habicie w makówkę. Musiał go dobrze wkurzyć, że mu tak trząchnął, że aż ubił. Ale nie dziwię się, homoseksualni panowie w sutannach i habitach są bardzo nachalni gdy są w rui i szukają męskich kochanków do zabaw bożych. Tyle dziesiątek lat ten pan w sutannie uprawiał swe dzieło boże ze swoimi kochankami, oraz przygodnie poznanymi partnerami homoseksualnymi, aż się w końcu pomylił i ktoś mu wymierzył właściwą nagrodę.
ks. Zwieracze
3 lata temu
No to teraz jego mąż, tj. wikary, jest w żałobie. Ojej, to znaczy nie mąż, bo formalnie księża ze swoimi kochankami nie żenią się przecież, czy tam za mąż za nich nie wychodzą, tylko taki pan jest albo wikarym przy tym księciu w sutannie, albo jego sekretarzem (patrz na przykład Karol W i Stanisław D.), czasami może pełnić inną funkcję. Ale zawsze jest blisko pana księdza, by móc w każdej chwili mu służyć i pomagać w rozładowaniu nadmiaru chuci i jurności pana księdza, która zawsze jest wyraźnie wyższa niż u normalnego mężczyzny, ale to zrozumiałem, bo pan ksiądz de facto nic nie robi, raz czy dwa razy dziennie powie jakiś wierszyk z ambony, a potem ma wolne, a że odżywia się każdy pięknie, zmartwień nie ma, nie ma się czym stresować, a to sprzyja gromadzeniu chuci i sprzyja jurności i popędowi. I pan ksiądz musi go na kimś wyładować, albo na swym kochanku, albo na małoletnich dzieciach, stąd są ministranci w kościółku. Ksiądz ma ich tedy nie jednego a kilku.
PO
3 lata temu
No nie domyśliłem się, że chodziło o seks. Dzięki za wnikliwe śledztwo.
ja
3 lata temu
"Policję powiadomiła o sprawie diecezja" Nie zamiatają pod dywan jak w pewnym pieknym kraju?
az
3 lata temu
Powinni pójść do psychologa, psychiatry a nie do jakiegoś księdza. Ot, patologia rodziców wykańcza dzieci !
Kijek
3 lata temu
Stare sprawy ! Dawno osądzony. .
jacek
3 lata temu
czemu mnie to nie dziwi? polecam portal STOP RELIGIOM zakladka patologia
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić