REKLAMA
Odświeżone 17 minut temu
Twoje konto
Pogoda
Radio
Quizy
0
graczy online
Graj teraz!
REKLAMA
Dagmara Smykla30.05.18 (15:37)

W prehistorycznych wojnach zginęła większość mężczyzn na Ziemi

Zespół z Uniwersytetu Stanforda ma teorię wyjaśniającą "postneolityczne wąskie gardło chromosomu Y", kiedy różnorodność genetyczna ludzkości nagle gwałtownie się zmniejszyła.
Fatemeh Bahrami / Anadolu Agency / PAP/Abaca

Stary Świat stał się krwawą łaźnią w okresie między 7 tys. a 5 tys. lat temu. W Europie, Azji, Afryce i Bliskim Wschodzie walki były tak intensywne, że zredukowały populację mężczyzn do jednej dwudziestej pierwotnego poziomu. Taka jest teoria dwóch błyskotliwych studentów Uniwersytetu Stanforda, którzy razem z jednym ze swoich profesorów zaproponowali nową socjokulturową hipotezę na temat nagłego spadku różnorodności genetycznej ludzkości i opublikowali ją w "Nature".

Ów nagły spadek różnorodności sugeruje, że duża liczba mężczyzn umierała przed prokreacją. Zespół odrzucił wcześniejsze hipotezy, które obwiniały chorobę lub "efekt założyciela", kiedy populacja zostaje założona przez niewielką grupę osobników. Badacze uważają, że "wąskie gardło" było spowodowane walką między "patrilinalnymi grupami krewniaków", czyli klanami lub plemionami, które tworzyli ludzie mający wspólnego przodka.

REKLAMA

Zobacz także: Nowe doniesienia ws. Stonehenge

Obecność takich grup skutkuje gwałtowną rywalizacją pomiędzy mężczyznami wewnątrz grupy, zamiast między niespokrewnionymi ze sobą osobami - stwierdził zespół badaczy.

Teoria zakłada, że tuż przed powstaniem pierwszej cywilizacji ludzkość formowała wielkie klany rodzinne. W przypadku konfliktów wewnątrz grupy dochodziło praktycznie do wymarcia rodu. Zaś w przypadku starć pomiędzy różnymi plemionami zwycięzcy zabijali wszystkich mężczyzn przegranej grupy, a kobiety brali do niewoli.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

0
0
0
0
0
0
PODZIEL SIĘ
TWEETNIJ
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Komentarze
REKLAMA
REKLAMA
Zamknij