Dzięki szybkiej reakcji służb udało się uniknąć tragedii w Warszawie. Straż pożarna ściągnęła dziecko z parapetu, gdzie, jak się później okazało, uwięził je starszy brat.
W mieszkaniu był też pijany ojciec chłopców. Mężczyzna miał w organizmie 2 promile alkoholu. Został zatrzymany, a dziećmi zajęła się matka, która pojawiła się w trakcie interwencji.
Rodzic z Warszawy usłyszał już zarzuty. Za narażenie na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi mu 5 lat więzienia.
Mężczyzna został przewieziony do Prokuratury Rejonowej Warszawa- Mokotów. Policjanci złożyli wniosek o dozór policyjny - mówi w rozmowie z o2.pl asp. sztab. Robert Koniuszy, oficer prasowy mokotowskiej policji.
Zobacz też: Zobaczył dwulatkę w oknie. Nie zastanawiał się nawet przez moment
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl