Warszawa. Śmiertelny wypadek na Bielanach. Przesłuchano kluczowego świadka

Na policję zgłosił się kluczowy świadek w sprawie tragicznego wypadku, do którego doszło przy ulicy Sokratesa na Bielanach w Warszawie. Sportowe bmw śmiertelnie potrąciło 33-letniego mężczyznę, który przechodził przez pasy, prowadząc w wózku dziecko.

Obraz
Źródło zdjęć: © East News | Tomasz Radzik

Policja przesłuchała kierowcę srebrnego samochodu, który był kluczowym świadkiem ws. tragedii w Warszawie. Chwilę przed wypadkiem mężczyzna przepuścił na pasach rodzinę.

Apele policji i prokuratury o zgłaszanie się świadków spotkały się z dużym odzewem. Kluczowy świadek ze srebrnego auta został już przesłuchany - powiedział rzecznik warszawskiej policji Sylwester Marczak w rozmowie z TVN Warszawa.

Do tragicznego wypadku doszło ok. godz. 13 w niedzielę. Przez przejście dla pieszych na ul. Sokratesa przechodzili rodzice z dzieckiem z wózku. Wjechał w nich rozpędzony, 31-letni kierowca bmw. Według relacji świadków, 33-letni mężczyzna w ostatniej chwili zdążył wypchnąć na chodnik żonę i wózek z 3-letnim synkiem. W ten sposób uratował im życie.

Mimo długiej reanimacji, mężczyzny nie udało się uratować. Kobieta i dziecko trafili do szpitala, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. W sieci utworzono dla nich zbiórkę.

31-letni kierowca bmw usłyszał już zarzuty. Dotyczą one spowodowania wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym oraz narażenia kobiety i jej dziecka, znajdujących się na przejściu dla pieszych, na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Krystian O. przyznał się do winy. Tłumaczył, że niewiele pamięta z wypadku i nie zauważył rodziny, ponieważ oślepiło go słońce. Śledczy ustalili, że jechał z prędkością ok. 130 km/h.

Zobacz także: Prosto w pieszą. Niewiarygodny wypadek na pasach

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Krzyżówka dla znawców sztuki. Tylko mistrz odkryje wszystkie hasła
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pokazali jak wygląda dworzec kolejowy w Mławie. "Nie było widać schodów"
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Pamiętasz "Janosika"? Sprawdź się w krzyżówce z kultowego serialu
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Chiny ostrzegają ws. Tajwanu? Eksperci obalają mit
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
Przymusowe lądowanie w Krakowie. Świadkowie mówią, co robiła 45-latka
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
7,95 zł za sztukę. Produkt z Action przyda się w każdym domu
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Niemcy podali stawkę. I jeszcze taki dopisek. Polacy się rzucili
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Melania Trump wściekła na modelki. Chodzi o jej syna
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Generał tłumaczy, jak powstrzymać Putina. Mówi, co ma zrobić Ukraina i Europa
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Kim Dzong Un na uroczystościach z córką. Pierwsza taka wizyta
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Zidentyfikowali pierwszą ofiarę pożaru w Szwajcarii. Miał tylko 17 lat
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował
Od razu wyszli z auta. Rozejrzeli się i uciekli. Wiadomo, kto kierował