Wjechali prosto pod pociąg. Kierowca nie żyje

Prawdopodobnie zignorował ostrzeżenie. Do tragicznego wypadku doszło na przejeździe kolejowym w Opolu Świerczynie.

Obraz
Źródło zdjęć: © Policja
Dagmara Smykla-Jakubiak

Policja przypuszcza, że kierowca ominął szlaban. Siedlecka policja poinformowała w poniedziałek o tragedii, jaka wydarzyła się w niedzielę późnym popołudniem w Opolu Świerczynie. Kierujący BMW prawdopodobnie ominął opuszczone półrogatki.

Zderzył się z pociągiem jadącym 160 km/h. 31-letni kierowca oraz 27-letni pasażer w stanie ciężkim zostali przewiezieni do szpitala. Starszy z mężczyzn zmarł mimo reanimacji.

Obraz
© Policja

Na samochód uderzony przez pędzący pociąg działają podobne siły jak na aluminiową puszkę potrąconą przez samochód - ostrzega policja.

Maszynista pociągu był trzeźwy. Dokładne przyczyny wypadku zostaną wyjaśnione w czasie śledztwa. Policja podkreśla, że droga hamowania pociągu jest około 13 razy dłuższa niż droga hamowania samochodu, a przyczyną 98 proc. wypadków na przejazdach kolejowych jest nieostrożność kierowców.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie