Wulgaryzmy i grożenie śmiercią obrońcom zwierząt. "Tak się zachowują oprawcy chronieni przez policję"

Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt odebrał rodzinie skrajnie zaniedbanego psa. Teraz jeden z inspektorów otrzymał telefon, w którym były właściciel zwierzęcia grozi mu śmiercią. "Policja i gmina uważają, że wszystko jest w porządku, a my się czepiamy" mówi inspektor w rozmowie z o2.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com
Dagmara Smykla-Jakubiak

Interwencje i zalecenia nie przyniosły żadnego rezultatu. W zimie po dwóch interwencjach ostrzegawczych Dolnośląski Inspektorat Ochrony Zwierząt odebrał właścicielom skrajnie zaniedbanego psa. Przy 15 stopniach mrozu zwierzę żyło w blaszanej beczce na 30-centymetrowym łańcuchu.

W czasie interwencji wybiegła do nas córka właściciela posesji i wygrażała nam nożem. Krzyczała, że zabije najpierw nas, a potem siebie, jeśli zabierzemy jej psa. Obecni na miejscu policjanci powiedzieli tylko jej ojcu, żeby uspokoił córkę - relacjonował Konrad Kuźminski z DIOZ w rozmowie z o2.

Teraz inspektor dostał telefon z groźbami. Były właściciel psa w długim monologu wulgarnie wyzywa inspektora i oskarża go o kradzież zwierzęcia, a nawet grozi śmiercią. W tle słychać kobiecy głos, który upomina dzwoniącego za język i groźby karalne, ale mężczyzna nie traci rezonu i zamierza "dochodzić swoich praw". Nie publikujemy nagrania ze względu na jego wulgarność.

Tak się zachowują oprawcy, którzy otrzymują ochronę ze strony organów gminy i policji. Uważają, że nam nie chodzi o dobro zwierząt, tylko lubimy się czepiać i zabierać ludziom zwierzęta bez powodu - powiedział Kuźminski.

Obraz
© Twitter

"Często jesteśmy atakowani w czasie interwencji". Konrad Kuźminski zamierza w poniedziałek zgłosić sprawę na policji. Jednak nie jest zaskoczony agresją dzwoniącego - inspektorzy DIOZ często spotykają się z takim zachowaniem właścicieli zaniedbanych i męczonych zwierząt.

Policja i gminy stają po stronie oprawców zwierząt. Dlatego oni sami czują się pokrzywdzeni. W czasie interwencji grożą obrońcom zwierząt nożami i siekierami. Potem przebijają opony, odkręcają koła samochodu, nachodzą i nękają telefonami.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz też: Pudelek odwiedza psi Azyl. Prezes Fundacji Dom dla Kundelka: "Zbieramy psiaki z ulicy, interwencji i po wypadkach"

Wybrane dla Ciebie
Leśniczy zauważył ślady. Na miejsce wezwał służby
Leśniczy zauważył ślady. Na miejsce wezwał służby
Wyjątkowy okaz w Kampinosie. Spacerował po lesie
Wyjątkowy okaz w Kampinosie. Spacerował po lesie
"Miła sąsiadko". Taki apel na Bielanach w Warszawie
"Miła sąsiadko". Taki apel na Bielanach w Warszawie
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. Każde hasło ma tylko pięć liter. Poradzisz sobie?
Krzyżówka z wiedzy ogólnej. Każde hasło ma tylko pięć liter. Poradzisz sobie?
Wpadła w kłopoty na lotnisku. Wszystko przez strój
Wpadła w kłopoty na lotnisku. Wszystko przez strój
Jesteś miłośnikiem ogrodu? Sprawdź w krzyżówce, ile o nim wiesz
Jesteś miłośnikiem ogrodu? Sprawdź w krzyżówce, ile o nim wiesz
Żądają rejestracji. Tak Rosjanie zwiększają presję
Żądają rejestracji. Tak Rosjanie zwiększają presję
Uwięziono ich w Iranie. Teraz wydali oświadczenie
Uwięziono ich w Iranie. Teraz wydali oświadczenie
Udawała turystkę w taksówce. 100 zł za 7 km
Udawała turystkę w taksówce. 100 zł za 7 km
Spowiedź rosyjskiego oficera. "Nagramy wideo i prześlemy twojej mamie"
Spowiedź rosyjskiego oficera. "Nagramy wideo i prześlemy twojej mamie"
Rosja się szykuje. Tak wykorzysta rezerwę. Podano datę
Rosja się szykuje. Tak wykorzysta rezerwę. Podano datę
Koszmarny wypadek na lotnisku. Szkoła żegna zmarłego Dawida
Koszmarny wypadek na lotnisku. Szkoła żegna zmarłego Dawida