Zagłosował na złą partię. Wyborca z Indii obciął sobie za to kawałek palca

Skrócił palec o opuszkę z powodu błędu w głosowaniu. Indyjski wyborca oszukał system, żeby móc jeszcze raz oddać swój głos.

Obraz
Źródło zdjęć: © Facebook.com | 1st Haryana
Dagmara Smykla-Jakubiak

Było już za późno na zmianę. 25-letni Pawan Kumar z indyjskiej miejscowości w dystrykcie Bulandshahr, w stanie Uttar Pradesh, głosował w drugiej fazie wyborów. Dopiero po wyjściu z lokalu wyborczego zdał sobie sprawę z fatalnej pomyłki - zamiast oddać głos na regionalne ugrupowanie, poparł rządzącą krajem Indyjską Partię Ludową (BJP).

Chciałem zagłosować na słonia, ale przez przypadek głosowałem za kwiatem - wyznał Kumar, mówiąc o symbolach partyjnych wyświetlanych na ekranach do głosowania obok nazwisk kandydatów.

Znalazł prosty, lecz bardzo bolesny sposób na naprawienie błędu. 25-latek odciął sobie kawałek palca umazanego atramentem, który wskazywał, że już oddał głos w wyborach. Bez śladów atramentu mógł bez problemu oszukać komisję wyborczą i zagłosować jeszcze raz. Tym razem zrobił to z należytą starannością.

Lotos jest symbolem rządzącej BJP. Za to słoń symbolizuje opozycyjną wobec niej regionalną Partię Większości Społecznej (BSP). Symbole partii umieszcza się przy nazwiskach kandydatów, ponieważ w Indiach wciąż jest wielu analfabetów. Prawa wyborcze ma 900 mln osób, dlatego indyjskie wybory powszechne są największym takim przedsięwzięciem na świecie. Odbywają się na siedmiu etapach, a głosy liczone są do 23 maja.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz też: Spektakularna pomyłka elektryka. Nagranie z radiowozu

Wybrane dla Ciebie
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
"Każdy wierny". Metropolita o daninie diecezjalnej
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Kapitan holownika oskarżony o śmiertelny wypadek. Miał używać telefonu
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Wypadek na niestrzeżonym przejeździe. Auto zderzyło się z pociągiem
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Chłopiec przestał oddychać. Karetka przyjechała po 24 minutach
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
Pożar w czeskich Pardubicach. ABW zatrzymała dwoje Polaków
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
28-letni Brytyjczyk miał to w bagażu. Strażnicy ujawnili 11 sztuk
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
W Polsce odkryto grobowiec sprzed 6 tys. lat. Ma 42 metry długości
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Hiszpania odpowiada USA. Spór o eutanazję w Barcelonie
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
Kłęby dymu w rejonie Lotniska Chopina. Niepokojące zdjęcia
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
24-latek zmarł w autobusie miejskim w Białymstoku. Prokuratura prowadzi śledztwo
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Porzuciła psa na lotnisku. Sąd wydał nakaz aresztowania
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"
Leśnik apeluje. "Absolutnie nie dotykamy marczaków"