Natalia Bogucka| 

Zajrzeli do silnika samolotu. Znaleźli pasażera na gapę

34

Tuż przed lotem pracownicy linii Virgin Australia natknęli się na pasażera na gapę. We wnętrzu silnika znaleziono śpiącą sowę.

Zajrzeli do silnika samolotu. Znaleźli pasażera na gapę
(iStock.com)

Samolot miał wyruszyć z lotniska w Melbourne. Pracownicy linii lotniczych Virgin Australia przeprowadzali przed lotem rutynową kontrolę. Nie spodziewali się, że gdy zajrzą do silnika, znajdą w nim sowę.

Ptak najwyraźniej uciął sobie drzemkę. Pracownicy wyjęli sowę z silnika i gdy upewnili się, że wszystko z nią w porządku, wypuścili ją z powrotem na wolność. Historia została opisana na Twitterze.

Trwa ładowanie wpisu:twitter

Sowa nic nie robiła sobie z tego, gdzie śpi. Ten słodki, mały ptak został znaleziony podczas kontroli przed lotem. Zespół naszych inżynierów uratował go, obejrzał i wypuścił bezpiecznie na wolność. Jakie było najdziwniejsze miejsce w jakim wy się obudziliście? - napisały w poście linie lotnicze Virgin Australia.

To nie pierwszy przypadek ptasiego pasażera na gapę. Na początku tego roku opisywaliśmy historię azjatyckiego ptaka, którego znaleziono na pokładzie samolotu linii Singapore Airlines. O obecności gwarka zorientowano się dopiero po 12. godzinach lotu z Singapuru do Londynu. Do tej pory nie wiadomo, w jaki sposób nietypowy pasażer dostał się na pokład.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Zobacz także: Zabrał kotki do domu. Rodzice od razu zaczęli nabierać podejrzeń
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić