Zamach stanu w Turcji częściowo opanowany

W nocy z piątku na sobotę grupa wojskowych próbowała siłą przejąć władzę i obalić prezydenta Recepa Erdogana. W zajściach zginęło ponad 160 osób.

Obraz
Źródło zdjęć: © Defne Karadeniz/Stringer/Getty

W Ankarze i Stambule padły strzały. Na niebie pojawiły się myśliwce i śmigłowce. Żołnierze próbujący przeprowadzić zamach stanu pojmali szefa sztabu generalnego. Wojsko wkroczyło też do siedziby rządzącej Partii Sprawiedliwości i Rozwoju (AKP) w Ankarze i nakazało politykom opuszczenie budynku.

Na jakiś czas przestały działać niektóre media. Nie nadawała publiczna telewizja TRT, a widzowie nie mogli obejrzeć międzynarodowego kanału CNN. Zablokowano także dostęp do mediów społecznościowych.

Przed północą w pobliżu parlamentu padały strzały. Wstrzymano ruch lotniczy na lotnisku w Stambule, gdzie było słychać wybuchy. Władze wprowadziły stan wojenny i godzinę policyjną. Na ulicach pojawiły się czołgi.

Pucz powoli wygasa, ale w kraju wciąż panuje chaos. Część zbuntowanych żołnierzy poddała się. W starciach zginęło 161 osób. Większość to puczyści, policjanci i cywile. Mówi się o ponad 1,4 tys. rannych. Władze aresztowały ponad 2,8 tys. osób związanych z próbą dokonania przewrotu. Nie do końca wiadomo, kto dokładnie za nim stał. Prezydent Erdogan zapowiedział surowe ukaranie uczestników puczu.

Zagraniczni przywódcy wspierają demokratycznie wybranego Erdogana. Pojawia się jednak coraz więcej komentarzy mówiących, że inicjatorem tych działań był poniekąd sam prezydent, który może teraz jeszcze bardziej wzmocnić swoją władzę.

Wiadomo już, że w Turcji przebywa 9-10 tys. polskich obywateli. Żaden z nich nie ucierpiał, a w kurortach sytuacja jest w miarę spokojna.

Autor: Krzysztof Narewski

Teraz serce internetu w jednej aplikacji. Bądź na bieżąco i pobierz w Google Play albo App Store.

Wybrane dla Ciebie
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
Tragedia w Alpach. Nie żyje Polak
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
47-latek nękał policjantkę. Wiemy, co go teraz czeka
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
To miał być rutynowy zabieg. Potem walczyli o życie Kingi
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Putin zdemaskowany. Zdradził go zwiędły liść
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Dramatyczne chwile pod Krakowem. Miesięczne dziecko się zadławiło
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Idą na rekord. Tylu pasażerów chce przewieźć LOT
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Kość słonia spod Kordoby. Badacze: ślad wojen punickich i armii Hannibala
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Polka zginęła w wypadku. Tragiczna śmierć w walentynki
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Trump oddaje hołd Jacksonowi. Odparł zarzuty o rasizm
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Regularnie oszukiwała w Biedronce. Miała dwa sposoby
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Zapłaci wysoką karę za awanturę w samolocie Ryanaira. Wydano wyrok
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje
Jechał z otwartymi drzwiami, bo nie odśnieżył szyb. Policja reaguje