Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Dagmara Smykla
|
aktualizacja

Zapadł na śmiertelną chorobę. Student medycyny wynalazł lek dla siebie

67
Podziel się:

David Fajgenbaum był na trzecim roku medycyny, kiedy zachorował na bardzo rzadką i potencjalnie śmiertelną chorobę. Kiedy lekarze radzili mu żegnać się z rodziną, Amerykanin odkrył skuteczną metodę leczenia swojego schorzenia. To nasza #DziennaDawkaDobregoNewsa.

Zapadł na śmiertelną chorobę. Student medycyny wynalazł lek dla siebie
(Facebook.com, David Fajgenbaum)

Chciał zostać onkologiem, w hołdzie przedwcześnie zmarłej matce. David Fajgenbaum zdał egzaminy na trzecim roku medycyny na Uniwersytecie Pensylwanii, kiedy nagle zapadł na tajemniczą chorobę. Schorzenie zaatakowało jego wątrobę, nerki i kilka innych narządów. Po pięciu miesiącach spędzonych w szpitalu usłyszał diagnozę: choroba Castlemana.

Leki dostępne na rynku na niego nie działały. Fajgenbaum cierpiał na nietypową postać tej rzadkiej choroby, dlatego lekarze mogli zaproponować mu jedynie chemioterapię. Ta metoda pomogła, ale na krótko i spustoszyła jego organizm. W ciągu trzech lat czterokrotnie trafiał do szpitala w stanie zagrożenia życia.

Było coraz gorzej, nie mogłem już być leczony chemioterapią. Lekarze powiedzieli mojej rodzinie i przyjaciołom, żeby się pożegnali. Przyjąłem też ostatnie namaszczenie - wspomina 34-letni dziś profesor medycyny na Uniwersytecie Pensylwanii.

Zobacz także: Zobacz też: Dieta a udar mózgu. Niepokojące wyniki badań

Desperacko szukał dla siebie ratunku. Fajgenbaum po czterech latach intensywnej nauki i wielu nieudanych próbach z innymi lekami, wypróbował środek, który przeciwdziała odrzuceniu przeszczepionej nerki przez organizm pacjenta. Choroba Amerykanina miała podłoże autoimmunologiczne, więc postanowił spróbować. To był strzał w dziesiątkę.

Od 2014 roku nie miał nawrotu choroby. Fajgenbaum skończył studia i założył organizację non-profit Castleman Disease Collaborative Network. CSCN prowadzi badania kliniczne pod kątem skuteczności leczenia choroby Castlemana u innych pacjentów metodą Fajgenbauma.

Zaraz po wyzdrowieniu lekarz wziął ślub Teraz ma ze swoją szkolna miłością roczną córkę - informuje CNN. Wydał właśnie książkę "Chasing My Cure: A Doctor's Race to Turn Hope Into Action", w której opisał swoją walkę o życie.

Podziel się dobrym newsem! Prześlij go nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(67)
obserwator.
3 lata temu
i znowu sie potwierdza trzy rodzaje bialej smierci: cukier, sol i lekarze. a gosc pomogl sobie sam.
Afad
3 lata temu
A Barbara ma dużego qtanga
zibi34
3 lata temu
Ja miałem w sobotę takiego kaca, że już miałem dzwonić po karetkę, ale wynalazłem dla siebie trochę wody z ogórków kiszonych i już mi lepiej.
opera
3 lata temu
noo widac ze to artykul sponsorowany. Poza tym "Fajgenbaum" sami widzicie
zbig67
3 lata temu
Kto wynalazł rower? Oczywiście Ruski naukowiec Rowerow......na strychu u Niemca.
anty-ignoranc...
3 lata temu
Ciekawe, kto słyszał o stałej Feigenbauma...
edfw
3 lata temu
co za bełkot:)
hej
3 lata temu
no właśnie --- skutecznie bo leku potrzebował , a może by tak skutecznie dla tych wszystkich na nowotwory wynaleźć lekarsywa bo mało skuteczne i jakoś nikomu się nie spieszy
ja
3 lata temu
Moze i w moim przypadku stanie sie cud?
bylsobieczlow...
3 lata temu
Brawo . Super człowiek nie dosyć że pomógł sobie to jeszcze pomaga innym cierpiącym . Prawdziwy bohater .
zed
3 lata temu
przynajmniej miał dostęp do leków i mógł sam sobie zaordynować leczenie.szacun
cudo!!!
3 lata temu
wow!!!!!
sovieticus
3 lata temu
żydowska propaganda niczym z sowieckiego związku :)
Doktor
3 lata temu
Podobno picie kwasu siarkowego pomaga na te choroby.
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić