Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • QUIZY
Wróć na
Łukasz Maziewski
|

Bajeczne umowy. "Złote spadochrony" w spółce skarbu państwa

523
Podziel się

W poniedziałek opisaliśmy bajońskie zarobki osób zatrudnionych przez byłą prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej Barbarę Piontek. Dzisiaj ujawnimy kolejne fakty. Hojne odprawy, opłacanie służbowych mieszkań – takie były praktyki w JSW.

Bajeczne umowy. "Złote spadochrony" w spółce skarbu państwa
Była prezes JSW, Barbara Piontek (PAP)
bEEqsYth

Z przedstawionej przez nas listy 19 osób wynika, że niektóre z nich prezes Piontek zatrudniła na warunkach szczególnych. Według ustaleń o2.pl, dotyczy to siedmiu osób. Z każdą z nich podpisano aneksy do umów. W każdym przypadku była to decyzja prezes zarządu. Co ciekawe – to zatrudnieni na umowach z bardzo wysokimi kontraktami.

Pierwszy na liście jest dyrektor zarządzający. To on, z miesięczną pensją brutto na poziomie 45 tys. zł, otwierał stawkę najwyższych kontraktów w gronie ścisłej kadry JSW. Jak się okazuje, mógł liczyć także na inne benefity. Decyzją prezes Piontek firma nie tylko opłaca mu mieszkanie. Dyrektor może także liczyć na półroczną odprawę. Podobną decyzję prezes podjęła w sprawie trójki pełnomocników zarządu.

bEEqsYtj

I tak: pełnomocnik zarządu ds. projektów strategicznych, pełnomocnik ds. ekspansji rynkowych i pełnomocniczka ds. komunikacji społecznej (cała trójka miesięcznie kosztowała JSW po 27 tys. zł) również mogą liczyć na półroczne odprawy. Podobnie sprawa ma się z koordynatorem ds. compliance (pełniącym jednocześnie funkcję dyrektora pracy w KWK Pniówek), na którego JSW wykładało miesięcznie 17,5 tys. Takie same były koszty zatrudnienia szefowej gabinetu prezesa, żony posła Roberta Warwasa.

Zobacz także: Dochód gwarantowany dla górników. Kosztowny pomysł Polski 2050, Kobosko tłumaczy

30 tys. miesięcznie kosztowali zaś JSW dyrektor Biura Strategii i zastępca dyrektora biura audytu i kontroli. Dyrektor BS wrócił zresztą do pracy w centrali JSW z emerytury, podobnie jak krótkotrwały wiceprezes, Włodzimierz Hereźniak.

bEEqsYtp

Całej wyżej wymienionej siódemce, decyzją prezes zarządu, wydłużono okres odpraw do pół roku. Oznacza to, że nie otrzymają odprawy z trzymiesięcznej sumy zarobków, ale z półrocznej. Co istotne, odprawy wylicza się z pensji brutto.

Oznacza to, że tylko odprawy trójki pełnomocników zarządu pochłoną niemal pół miliona złotych. 270 tys. zainkasuje dyrektor zarządzający. 105 tysięcy – to odprawa dyrektora ds. compliance. Tyle samo będzie kosztowała odprawa dyrektor gabinetu prezesa. 360 tys. pochłoną odprawy dyrektora biura strategii i zastępcy dyrektora. Łącznie – 1,3 mln na odprawy siedmiu osób. To eldorado. Górnik pracujący "w ścianie" musiałby pracować pięć lat, by zarobić takie pieniądze.

Gdyby cała 19, która pojawiła się w JSW wraz z prezes Piontek, przepracowała cały rok, łącznie kosztowałoby to spółkę (po doliczeniu np. kosztów ZUS) 10 milionów złotych. Prościej: przy zysku 25 zł za tonę sprzedanego węgla, jedna kopalnia, np. zatrudniająca 2,5 tys. osób "Zofiówka", musiałaby pracować dwa miesiące, by pokryć koszty zatrudnienia 19 osób.

bEEqsYtq

Wśród osób zatrudnionych przez Barbarę Piontek znalazł się także inny koordynator ds. audytu. Musiał wcześniej odejść z Polskiej Grupy Górniczej. To on odpowiadał za nieautoryzowany obrót dokumentami należącymi do spółki PGG, które w nieznany sposób znalazły się w JSW. Głośno zrobiło się o nim na Śląsku, gdy pracując w PGG wjechał służbowym samochodem między szlabany i doprowadził do awaryjnego zatrzymania pociągu osobowego. Jechał za szybko i liczył, że uda mu się "przeskoczyć" przez przejazd. Miesięcznie kosztował JSW 17,5 tys. zł.

Zwróciliśmy się do JSW z pytaniami o odprawy i ich wysokość. Spółka zasłoniła się tajemnicą.

Informacje o które Pan prosi, należą do kategorii wrażliwych danych osobowych - brzmiała odpowiedź od rzecznika prasowego.
bEEqsYtr

Nie była rozmowna także przewodnicząca rady nadzorczej JSW, Halina Buk. Polityka wynagrodzeń firmy leży w kompetencjach rady nadzorczej. Chcieliśmy się dowiedzieć, dlaczego rada zgodziła się na tak wysokie odprawy. Przewodnicząca Buk stwierdziła, że "nie chce rozmawiać, zwłaszcza teraz" i rzuciła słuchawką.

Warto przypomnieć, że sytuacja finansowa JSW jest co najmniej niełatwa. Spółka została w ubiegłym roku wsparta ponad miliardem złotych pożyczki z Polskiego Funduszu Rozwoju. Prezes Piontek i dwóch wiceprezesów - Włodzimierza Hereźniaka i Tomasza Dudę - rada nadzorcza spółki odwołała 9 lipca. Spośród opisanych wczoraj osób pracę stracił jak dotąd tylko kierowca. Niektórzy z nich są przeznaczeni do zwolnień jeszcze w tym roku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bEEqsYtK
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(523)
Polak
2 tyg. temu
Czy PiS okrada Polaków? Czy to prawda, co mówią ludzie na Ulicy? Że Polacy ciężko pracują za marne grosze, by łożyć ciężkie pieniądze na podatki, które zamiast na budowanie silnej Polski, są wykorzystywane na opłacenie nic nierobiących pisowców i ich rodzin, "zatrudnionych" w wielu miejscach, by koryt do dojenia było więcej? Czy to prawda, co mówią ludzie na Ulicy? Że pisowski Nowy Ład ma polegać na tym, by z ciężko pracujących Polaków zrobić niewolników, a z pisowców bogatych panów, którzy stopniowo odbierają coraz więcej praw obywatelom Polski?
matematyk
2 tyg. temu
To w spółkach są pieniądze dla służby zdrowia. Do tego zikwidować fundusze stworzone przez pis, które służą tylko do wyciągania kasy dla miernych, ale wiernych.
Slazavzka
2 tyg. temu
I gdzie jest Piotr Duda niby przewodniczący Solidarności chyba z Rządem o tymi pazernymi posowcami a mowiono wystarczy nie kraść a okradają te spółki węglowe i skarbu państwa bo to łatwy kąsek nikt nie wywiezie prezes na taczkach bo górnicy boją się o miejsce pracy a kiedy pojedziecie z tym oszustem Dudą który mami górników i udaje że broni ich interesów a swoje majątki ukrywa kiedy przedstaniecie pozwalać okradać Polske
bEEqsYtL
Patriot
2 tyg. temu
A mówili wystarczy nie kraś...
witia
2 miesiące temu
W Polsce nikt tak naprawdę za nic nie odpowiada. Ręka rękę myje. Trzeba z tym skończyć bo zawsze będziemy bananową republiką. Uczciwość można osiągnąć przez wychowanie a nieuczciwe praktyki można ukrócić przez dobre regulacje prawne. Ale komu na tym zależy ?
Pawlo
2 miesiące temu
Powinna pójść siedzieć. To jest jawne działanie na szkodę spółki
emerytka
2 miesiące temu
polska to ludzie w obecnej to lidzie bez zasad moralnych,jedyna wartoscia to kasa,kasa,kasa......
Podatnik
2 miesiące temu
Podatnicy dotują nierentowne kopalnie, więc nie ma znaczenia czy strata jest mała, czy duża kasa i tak przypłynie. W ten sposób bez stresu pisiory doją kraj napychając swoje kieszenie nie dopowiadając w żaden sposób za efekty ekonomiczne swojej pracy . To jest najlepsza zmiana ale tylko dla swoich.
Bat Chłopski
2 miesiące temu
Powiedziałbym kpina, ale nie powiem, bo mnie tylko pisowcy zlinczują, czego to chcę od prawych i sprawiedliwych, oraz że Tusk to i tamto. Więc zamiast krytykować kryształy lepiej samemu chyba takim zostać i się tam zatrudnić.
NORMALNY
2 miesiące temu
Pani Miler za co bierze 100 tyś. Donoszenie na Polskę jest tyle warte.
Gorol
2 miesiące temu
Jaki zysk wypracowuje JSW? Jeśli to kilka miliardów złotych to nie mam nic przeciwko wysokim wynagrodzeniom dla kierownictwa. Jeśli generują straty, to niech pracują za "miskę ryżu". Swoją drogą gdzie są górnicy ich kilofy i palenie opon na ulicach ?
jogi
2 miesiące temu
Gadu gadu a KASA poszła w P***U firma pod kreską , takich fachowców powinno się traktować jak W KOREI PÓŁNOCNEJ do utylizacji może innych nauczy to pracy i skromności
Prosto
2 miesiące temu
"Czas na zacierrr...", jak to Kazik wyśpiewał.
bEEqsYtD
arek
2 miesiące temu
Naprawdę? Teraz pójdzie do Tauronu, gdzie też są takie praktyki. Życie...
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić