Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Łukasz Maziewski
|
aktualizacja

Bonanza w węglowej spółce. Prezes przyznawała pensje hojną ręką

848
Podziel się:

Jastrzębska Spółka Węglowa to jeden z największych krajowych producentów węgla. W tym roku już dwukrotnie odwoływano zarząd firmy z prezesem na czele. W lipcu odwołana została prof. Barbara Piontek, która kierowała JSW od marca. Zostawiła po sobie kosztowny problem do rozwiązania.

Bonanza w węglowej spółce. Prezes przyznawała pensje hojną ręką
Barbara Piontek przestała piastować stanowisko prezes JSW w lipcu (Materiały prasowe)

Piontek trafiła do JSW z Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej w marcu, z poparciem premiera Mateusza Morawieckiego. Miała uspokoić nastroje w spółce po odwołaniu w styczniu byłego prezesa – Włodzimierza Hereźniaka. Już w lipcu rozstała się ze spółką. Ale zdążyła podpisać kilkanaście umów o pracę, które odbiją się czkawką spółce, będącej na państwowej kroplówce z Polskiego Funduszu Rozwoju.

Eldorado pełnomocników

Redakcja o2.pl jest w posiadaniu dokumentu, który pokazuje, jakie eldorado zapanowało w JSW po pojawieniu się Barbary Piontek. Na liście znajdują się nazwiska 19 osób, które pojawiły się w spółce po objęciu przez nią stanowiska. Kwoty zapisane w umowach robią wrażenie. Szczególnie w sytuacji, gdy spółka tnie inwestycje na potęgę, a wydobycie spadło – według naszych rozmówców – o 20 procent.

Barbara Piontek otoczyła się jako prezes sporą grupą zaufanych osób. Kto pojawił się w JSW wraz z nią? Na liście jest m.in. pełnomocnik zarządu ds. projektów strategicznych. Pensja? 27 tys. zł brutto. Na takie samo wynagrodzenie mógł liczyć pełnomocnik zarządu ds. ekspansji rynkowych. Trzecia była ściągnięta przez prezes Piontek z Warszawy pełnomocnik zarządu ds. komunikacji strategicznej. Również z pensją 27 tys. brutto miesięcznie.

Zobacz także: Dochód gwarantowany dla górników. Kosztowny pomysł Polski 2050, Kobosko tłumaczy

A przecież spółka ma całe, oddzielne biuro komunikacji i PR, na którego czele stoi dyrektor, rzecznik prasowy JSW Sławomir Starzyński. Co robiła pełnomocnik zarządu ds. komunikacji strategicznej? Tego nie potrafią wyjaśnić nawet pracownicy JSW, z którymi rozmawia o2.pl.

Przyjeżdżała do pracy dwa razy w tygodniu. O 10 pojawiała się w pracy, o 14 zamykała biuro i wracała do Warszawy – mówi nam osoba zorientowana w realiach funkcjonowania spółki.

Warto dodać, że funkcja pełnomocnika zarządu jest komfortowa, ponieważ w zasadzie zwalnia z odpowiedzialności. A pieniądze płyną…

Osobiste decyzje prezes

Ale to dopiero początek. 45 tys. miesięcznie kosztował spółkę co miesiąc dyrektor zarządzający. Decyzję o tak wysokiej pensji podjęła, jak wynika z zestawienia, osobiście prezes Piontek. Podobnie sytuacja miała się z zastępcą dyrektora biura zarządu, który miesięcznie kosztował spółkę 30 tys. zł.

42,5 tys. zarabiał miesięcznie w JSW koordynator ds. compliance. Czemu tak dużo? Bo jednocześnie… był dyrektorem pracy w należącej do JSW kopalni węgla kamiennego Pniówek.

Dalej jest skromniej. Dwaj koordynatorzy ds. bezpieczeństwa korporacyjnego (Dariusz F. i Adam O. – z pierwszym umowę podpisano 12 kwietnia, z drugim – 15) kosztowali JSW miesięcznie po 17,5 tys. Warto podkreślić, że pierwszy z nich został w ubiegłym roku zwolniony z JSW Innowacje, spółki-córki JSW. Rozstał się z nią po wybuchu afery z molestowaniem seksualnym pracownic przez prezesa spółki Jarosława Mrozka. Sprawa przeciwko niemu toczy się w prokuraturze.

Żona posła w gabinecie

Taką samą umowę miał koordynator ds. audytu. 17,5 tys. wynosiło również uposażenie koordynatorki – szefowej gabinetu prezes zarządu. To żona Roberta Warwasa, śląskiego posła Prawa i Sprawiedliwości. Może jednak spać spokojnie, bo wymierzona w nepotyzm uchwała podjęta przez PiS na początku lipca stanowi jedynie, że członkowie rodzin posłów i senatorów PiS nie mogą zasiadać w radach nadzorczych spółek Skarbu Państwa.

Kierowca, który się uczył

Zarząd zatrudnił nawet nowego kierowcę. Spółkę kosztował on 11 tys. brutto miesięcznie. Cały czas w dyspozycji był zresztą jego poprzednik. Musiał się sporo napracować, bo nowy, jak mówi nasz informator, przez pierwszy miesiąc uczył się rozkładu kopalń, fabryk i zakładów należących do JSW i nie był gotowy do pracy. Ale pensję pobierał.

Jeśli tak jest, to jest to skandal. Te osoby nie zajmowały się niczym, bo nic nie potrafiły w zakresie górnictwa. A kiedy się nic nie potrafi, to można najwyżej coś popsuć. Działania prezes Piontek będą analizowane przez radę nadzorczą. Tam powinny pojawić się wnioski. Daleko idące wnioski, powiedziałbym. Ja nie mam wiedzy, by ci pełnomocnicy zrobili cokolwiek dobrego dla firmy. Uważam, że te osoby były w JSW niepotrzebne - mówi o2.pl Sławomir Kozłowski, przewodniczący NSZZ "Solidarność" w JSW.

I dodaje, że potrzebne są za to decyzje, które "spowodują normalność" w firmie. - Jest podejrzenie, że prezes przekroczyła swoje kompetencje i uprawnienia oraz naruszyła wewnętrzne prawo pracy. Są wewnętrzne regulaminy, precyzujące i uzupełniające prawo pracy. Według nas mogła przyczynić się do narażenia spółki na straty - kończy Kozłowski.

Spośród 19 osób z listy zaledwie 7 jest zatrudnionych na czas określony. Z większością z nich umowy podpisano od razu na czas nieokreślony, bez okresu próbnego. W firmach prywatnych – a nawet w niektórych firmach państwowych – jest to praktyka niestosowana. Co na to samo JSW?

Informacje o które Pan prosi, należą do kategorii wrażliwych danych osobowych - odpowiedziała spółka na pytanie wysłane przez o2.pl.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(848)
Piotr
4 miesiące temu
Tak jak za PO jedni warci drugich
maki
6 miesięcy temu
zlodziejstwo w bialy dzien, przyklad idzie z gory, nikt nie ponosi konsekwencji... ludzie co sie dzieje w tym kraju ??????
Waldek
6 miesięcy temu
phi. ja mam dyrechtora ex kierowcę. i co ? no , kompetencje ma. i na harmonii zagra, i mandolina mu nie jest obca
Jaro
6 miesięcy temu
Polska to taki kraj że każda władza kradnie jedna więcej następna jeszcze więcej nawet ta Pisowska
Orzeł
6 miesięcy temu
Czyste złodziejstwo tak tylko PISowscy namiestnicy potrafią.
Prezes
9 miesięcy temu
To nie państwowe jak piszesz , to własność PiS .
net
9 miesięcy temu
Tak właśnie jest na państwowym.
wilk
9 miesięcy temu
Morawiecki wie im to się należy
witia
10 miesięcy temu
To skandal również dla rządzących. Ciekaw jestem czy Morawiecki wie o takich praktykach. Ta pani powinna mieć postawione zarzuty co najmniej niegospodarności. Nie wiem czy inni też, np. z rady nadzorczej. Obrzydliwość tak doić firmę gdzie górnicy pod ziemią wypruwają sobie żyły. Gdzie szacunek dla ciężkiej pracy.
Marek
10 miesięcy temu
Dlatego konieczne jest przywrócenie kary śmierci. Inna wydaje się nie zasadna w takiej sytuacji. To powinien być natychmiastowy proces. Urzedasy w Polsce robią co chcą. Można śmierć się z Chin ale tam robią z takimi szybko porządek. U nas awans i zmiana prezesury.
Darek
10 miesięcy temu
Dobra zmiana u koryta.
kwas88
10 miesięcy temu
Pod sciane i rozstrzelac zeden inny nastepca juz tego nie zrobi to co zrobila ta pani Pryzes
jargun
10 miesięcy temu
a gdzie SZEREDA WIELKI ZWIAZKOWIEC
jargun
10 miesięcy temu
tego kierowce na dół za 3500 zl
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić