Bosacka porównała ceny popularnego przysmaku. "Różnica jest kolosalna"

Katarzyna Bosacka od dłuższego czasu tropi absurdy w sklepach spożywczych. Oprócz niewartościowych składów zwraca też uwagę na kwoty produktów. Tym razem dziennikarka porównała ceny "Ptasiego Mleczka" w małym opakowaniu z tymi w standardowym pudełku. - Różnica jest kolosalna - podkreśliła.

Katarzyna BosackaKatarzyna Bosacka
Źródło zdjęć: © AKPA
oprac.  NJA

Katarzyna Bosacka aktywna jest w mediach społecznościowych, gdzie często przygląda się różnym produktów. Dziennikarka ocenia je pod kątem zdrowotnym. Daje też często Polakom rady, jak zaoszczędzić na zakupach w dobie szalejącej drożyzny.

Jak zaoszczędzić na zakupach? - zapytała na wideo, które umieściła zarówno na Facebooku, jak i na Instagramie.
Zdecydowanie nie wybierajmy produktów, które są pakowane w niewielkie opakowania - odpowiedziała bez zbędnej zwłoki.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Karolina Pisarek komentuje aferę dopingową Roberta Karasia. Wspomniała o mężu

Blogerka na nagraniu umieszczonym w sieci porównała ze sobą dwa opakowania "Ptasiego Mleczka" - standardowe (340 g) i małe (26 g).

Zobaczcie, tutaj mam "Ptasie Mleczko" waniliowe i przeliczając na kilogram, kosztuje ono 76,50 zł, a w takim dużym opakowaniu tylko 47 zł. Więc bardziej opłaca się kupować w dużych opakowaniach - mówi Katarzyna Bosacka.

Podkreśliła również, że zdarzają się wyjątki, ale zwykle ta reguła się potwierdza.

Głos internautów

Oczywiście głos zabrali internauci, którzy podzielili się na dwa obozu. Jedni przyznawali rację dziennikarce.

Od dawna sprawdzam cenę za kg lub za litr albo każdy większy przelicznik. Uważam, że to dobrze, że został on u nas wprowadzony, bo jak się okazuje w wielu przypadkach, większy nie oznacza tańszy - pisze pani Karolina.
No niby wiedza ogólna, ale jednak dajemy się nabijać w butelkę, czyż nie? - dodaje pani Edyta.

Z kolei drudzy już tak optymistycznie nie podchodzą do tematu.

Niby tak, ale jak mam kupić duże opakowanie i zjeść całe... to lepiej kupić małe - pisze pani Agnieszka.
Tylko "Ptasie Mleczko", ma to do siebie, że można zjeść całe opakowanie i wtedy, to malutkie zdecydowanie bardziej się opłaca - dodaje kolejna internautka.
Pani Kasia ma rację, ale trzeba to dostosować do siebie. Ja nie kupuje słodyczy, jedynie dla gości jak mają wpaść na kawkę czy coś i wtedy wolę kupić takie pojedynczo pakowane typu kokosowe kuleczki - pisze następny użytkownik Instagrama.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 17.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Nie żyje arystokratka Helena z Potockich von Mauberg. Pochodziła z rodu książąt
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Dramatyczne zgłoszenie. "Dwa ciała" na budowie żłobka
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wybiegła z praktyk. Wsiadła do auta i zniknęła. Finał poszukiwań 16-latki
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Wszedł do opuszczonego domu. Wtedy go zobaczył. Może pochodzić z 1860 roku
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
Znaki na drzewach w lasach. Właśnie się pojawiają. Leśnicy tłumaczą
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
"Nie taki miał być". Rodzina wyrzuciła psa z domu. Nieudany prezent świąteczny
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Aukcja Igi Świątek hitem na WOŚP. Bije rekordy
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Niemal wpadły w turystów. Niesie się nagranie z Tatr
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
Widzisz czarne "kropki" na śniegu? Nie panikuj. Wyjaśniamy
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
To nie jest zbiórka "na Owsiaka". Szef WOŚP o krytyce
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc
Pożar w domu dziecka w Nowym Dworze Gdańskim. Sąsiedzi ruszyli na pomoc