Czechy zamykają się na polską żywność. Możemy stracić grube miliardy

Władze Czech chcą, by ponad połowa wszystkich produktów sprzedawanych w sklepach w tym kraju pochodziła z rodzimej produkcji. Polska może na tym stracić grube miliardy.

Czeski rząd pracuje nad przepisami, które zamkną furtkę dla polskiej żywnościCzeski rząd pracuje nad przepisami, które zamkną furtkę dla polskiej żywności
Źródło zdjęć: © Unsplash.com
oprac.  OPM

Czesi chcą uniezależnić się od dostaw z zagranicy. Tamtejszy rząd pracuje nad przepisami, które wprowadziłyby obowiązek, by ponad połowa produktów dostępnych w sklepach pochodziła od rodzimych dostawców. A docelowo w ciągu 6 lat ma to być aż 73 proc. krajowej produkcji.

Rosjanie zawiedzeni: Czy to naprawdę zima? Nagrania z Moskwy obiegły internet

Polska już reaguje na zapowiedzi Czechów, choć do wprowadzenia przepisów jeszcze daleka droga. Jest o co walczyć, bowiem regulacje dotkną głównie określonych grup produktów: mięsa, nabiału, warzyw i owoców. A to trzon polskiego eksportu.

Eksperci twierdzą, że takie rozwiązanie naruszałoby unijne prawo o wolnym rynku i swobodzie przepływu usług. Z kolei w rozmowie z money.pl Robert Telus, szef sejmowej komisji rolnictwa i rozwoju wsi powiedział, że jeśli Czesi faktycznie wprowadzą taki zapis, to otworzą nam furtkę, abyśmy wprowadzili podobne działania w naszych supermarketach.

Wartość eksportu polskiej żywności to 140 mld zł. 80 proc. eksportu sprzedajemy do Unii Europejskiej, najwięcej trafia do Niemiec.

Dlatego, jeśli zmian nie uda się powstrzymać, Polska może stać się jednym z największych przegranych. W efekcie dotknie nas spadek produkcji, który obniży ceny surowców, a w konsekwencji zahamuje gospodarkę.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Niebezpieczne odkrycie w Jasionce. Natrafił nie nie operator koparki
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Otrzymywała fałszywe wykresy. 54-latka straciła 500 tys. zł
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Tragiczny finał hospitalizacji 75-latka. Rodzina wini szpital
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Biskup o zmianach religii w szkołach. "Czy to jest sprawiedliwe?"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Ksiądz ogłosił. "Podczas kolędy nie zbieramy żadnych ofiar"
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Dziecko kręciło kotem w powietrzu. Proces sądowy rusza niebawem
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Lunapark przy kościele na Krupówkach. Ludzie oburzeni, ksiądz nie widzi problemu
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Nauczyciel wysłał rodzicom list. "W szkole panuje mafijna zasada"
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Dodatek do piernika, który robi coś więcej niż tylko poprawia smak
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
Wdrapał się na dach biurowca w Gdańsku. Pracownica wezwała służby
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy
"Bezczelna zdrada". Ujawnili, jak Putin traktuje żołnierzy