Drożyzna na jarmarku świątecznym? Prezydent Poznania odpowiada

Paragony grozy z pierwszych wizyt na świątecznych jarmarkach w całej Polsce już trafiają do sieci. Na jedną z lokalnych grup w Poznaniu ktoś wrzucił paragon za kupione w budce szaszłyki. Cena za sztukę wyniosła około 50 złotych. - Szaszłyk Svarowskiego - ironizował autor posta. Odpowiedział mu prezydent Poznania.

Prezydent Poznania odpowiada na zarzuty o drożyznę na jarmarku świątecznymPrezydent Poznania odpowiada na zarzuty o drożyznę na jarmarku świątecznym
Źródło zdjęć: © Facebook | Poznański Trójkąt Bermudzki

Klimat bożonarodzeniowy czuć w większości dużych miast, które tradycyjnie już prześcigają się w organizacji świątecznych jarmarków. Imponujące choinki, świecidełka i oferta gastronomiczna przyciągają nie tylko turystów.

Okazuje się jednak, ze z roku na rok wizyta na targach świątecznych to coraz większy wydatek. Pierwsze paragony grozy, tym razem z Poznania, trafiły już do sieci.

Widać na nim szaszłyki, których cena wynosi około 50 złotych. "Szajs ze straganu w cenie dania w restauracji", "Za 54 zł to byś se zrobił całą michę szaszłyków, do tego butelka ketchup" - komentują zbulwersowani internauci.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Jarmark świąteczny w Warszawie. Możesz zjeść u Magdy Gessler! Czy ceny odstraszają?

Na tę burzę postanowił zareagować prezydent Poznania. Jacek Jaśkowiak tak skomentował zarzuty o drożyznę.

Ceny jedzenia i napojów na poznańskich jarmarkach to ostatnio głośny temat. Sprawdziłem. Może nie są najniższe, ale też nie najwyższe w Polsce, ani też tak wysokie, jak przedstawiają niektóre media. Mam świadomość, że rodzinna wizyta na jarmarku może być sporym wydatkiem, ale porównywalnym z wyjściem do kina z zakupem popcornu i napojów, czy restauracji - napisał prezydent Poznania.

I dodał, że oferta jest mocno zróżnicowana i zaczyna się już od 6-7 złotych za przekąski. "Pajda chleba ze smalcem kosztuje 15 zł, ale jest naprawdę bardzo duża - spokojnie starczy dla dwóch osób" - zauważa Jaśkowiak.

Zaznaczył też, że oprócz jedzenia na ofertę targów składa się też sporo bezpłatnych przedstawień dla dzieci i innych atrakcji.

"56 zł za szaszłyk to tanio? 35 zł za przejazd karuzelą to tanio. No jak się ma pensję prezydenta miasta to pewnie tak" - czytamy w komentarzach, a jedna z osób z sarkazmem dodaje, że przynajmniej wstęp na jarmark jest bezpłatny.
Wybrane dla Ciebie
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Złe wieści dla Orbana. Jest przekonany. "TISZA wygra"
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Strażak zmarł na warcie. Ruszyła zbiórka dla rodziny
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Tyle zapłacimy za krajowe truskawki. "Powiem, co dzieje się na moim polu"
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Media: Najwyższy przywódca Iranu ma oszpeconą twarz
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Skóra jak magazyn energii? Laser zmienia kurtki w źródło zasilania
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Tajemnicze zaginięcie. Sąsiedzi zabrali głos
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Nowy priorytet Rosji. Biorą do wojska dłużników
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 10.04.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Jest bratem Jacka Magiery. Wykonuje pracę, którą cenią kibice
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Wybory na Węgrzech. Orban mobilizuje wyborców. "Przyprowadźcie wszystkich"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Leśnicy zaniemówili. Leżała zakopana w liściach. "Niezwykle rzadki okaz"
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry
Oddali swoje ciała nauce. Znany profesor wśród donatorów. Wyjątkowe kadry