Inflacja w Polsce znowu wzrosła! Są najnowsze dane

64

Inflacja w Polsce w październiku 2022 roku wyniosła, według wstępnego szacunku, aż 17,9 proc. To kolejny wzrost rok do roku, o jakim informuje GUS. Eksperci przewidują jednak, że to nie koniec, a w najbliższych miesiącach inflacja będzie jeszcze wyższa.

Inflacja w Polsce znowu wzrosła! Są najnowsze dane
Inflacja w Polsce znów wzrosła (Pixabay)

Inflacja w Polsce po raz kolejny wzrosła. Odnotowany w październiku wynik 17,9 proc. jest najwyższym od grudnia 1996 roku. Jednak z tą różnicą, że w latach 90. XX wieku inflacja systematycznie spadała z poziomu tzw. hiperinflacji, która powstała po zmianach systemowych.

Kolejny wzrost cen w Polsce. Inflacja stale rośnie

Inflacja w najbliższym czasie raczej nie spadnie. Eksperci są zgodni, że w najbliższych miesiącach będzie można obserwować jej dalszy wzrost.

Nie widzę na razie szans, żeby w najbliższych miesiącach wskaźnik cen mógł zejść na niższe poziomy. Inflacja raczej utrzyma się na poziomie "18+" do końca roku – stwierdziła w rozmowie z Polską Agencją Prasową Monika Kurtek, ekonomistka Banku Pocztowego.

Wraz ze wzrostem inflacji pojawiły się kolejne problemy. Eksperci zastanawiają się, czy Rada Polityki Pieniężnej podwyższy stopy procentowe, czy może jednak zostawi je na obecnym poziomie. Jeżeli stopy procentowe wzrosną, w górę pójdą także raty kredytów.

Realna stopa procentowa (stopa NBP, wynosząca 6,75 proc. minus inflacja) utrzymuje się na wyraźnym minusie, wynoszącym ponad 10 punktów procentowych. Główny ekonomista Fundacji FOR Sławomir Dudek zauważył na Twitterze, że tylko skumulowana inflacja bazowa (czyli bez ujęcia cen, na które mają wpływ czynniki zewnętrzne – paliw, energii, gazu, żywności) od początku 2020 r. wzrosła o ponad 21 proc.

A co czeka nas w przyszłym roku? Monika Kurtek z Banku Pocztowego uważa, że inflacja będzie systematycznie wzrastać. Magdalena Rzeczkowska, minister finansów, ma podobne zdanie. Stwierdziła, że dopiero w drugiej połowie i pod koniec 2023 roku inflacja w Polsce zacznie spadać, a "wysiłki NBP będą widoczne". Natomiast eksperci BOŚ sądzą, iż zamrożenie cen energii, ograniczenie wzrostu cen węgla oraz podwyżek za ciepło oznaczają "spadek ryzyka istotnego impulsu wzrostowego dla inflacji z początkiem przyszłego roku".

Trwa ładowanie wpisu:twitter
Zobacz także: "Czołem wielkiej kasie". Tyle zarobił Marsz Niepodległości Bąkiewicza. Wielka kwota
Autor: ABA
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić