Marywilska 44 poszła z dymem. Właściciele sklepów są zrozpaczeni

W nocy na ulicy Marywilskiej 44 w Warszawie rozegrały się dramatyczne sceny. Wybuchł ogromny pożar, który ogarnął niemal cały kompleks handlowy i – w kilka chwil – pozbawił ludzi dobytku. Niektórzy właściciele lokali próbowali dostać się do hali i ratować swój majątek.

Dantejskie sceny przy ul. Marywilskiej w WarszawieDantejskie sceny przy ul. Marywilskiej w Warszawie
Źródło zdjęć: © Państwowa Straż Pożarna, Twitter | Krzysztof Pisz, Wydział Prasowy KG PSP
Aneta Polak

W niedzielę, 12 maja nad ranem gruchnęła wieść, że centrum handlowe Marywilska 44 w Warszawie stoi w ogniu. Jak przekazali świadkowie w rozmowie z RMF FM, pożar wybuchł chwilę po godzinie 3.00, natomiast alarm wpłynął do straży pożarnej około 3.30.

Jak relacjonuje rozgłośnia, zanim strażacy zjawili się na miejscu (przed godz. 4.00), niemal cały budynek stał już w płomieniach. Dopiero po godz. 8 straż podała, że pożar został opanowany.

Wspomniany kompleks handlowy to ogromna hala o powierzchni ok. 140 tys. metrów kwadratowych, w której mieściło się 1400 sklepów (m.in. z odzieżą i elektroniką) i punktów usługowych. Jeszcze zanim służby zjawiły się na miejscu, kilka osób, mimo szalejącego ognia, w akcie desperacji próbowało dostać się do hali i samodzielnie ratować swoje towary. Właścicieli sklepów powstrzymali policjanci.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Rowerzystka kontra kierujący hulajnogą. Groźne zderzenie w centrum Legnicy

"Nie dociera do mnie, że wszystko się pali"

Pożar przy Marywilskiej to dramat wielu ludzi. Ci, którzy zjawili się na miejscu, musieli bezradnie przyglądać się, jak płonie ich dobytek. – Nie dociera do mnie, że wszystko się pali – powiedział dziennikarzom RMF FM właściciel jednego z płonących sklepów. Kolejna rozmówczyni, płacząc, przyznała: – Jestem załamana.

Ogień błyskawicznie rozprzestrzenił się na prawie cały kompleks. W akcji uczestniczyło ponad 50 zastępów strażackich (blisko 300 strażaków).

Niestety oddzielania pożarowe nie były zamknięte. Dziwne, że po tak krótkim czasie pożar objął taką powierzchnię. Z naszych ustaleń wynika, że pożar wybuchł w kilku miejscach. Niestety nie wszystkie systemy wewnątrz zadziałały - wyjaśnił w rozmowie z mediami komendant główny PSP nadbryg. Mariusz Feltynowski.

W związku z tragicznym w skutkach pożarem, dla Warszawy oraz powiatów: warszawskiego zachodniego, legionowskiego i nowodworskiego, został wydany alert RCB, który prawdopodobnie będzie obowiązywał przez całą niedzielę. "Uwaga! Pożar hali targowej na ul. Marywilskiej 44 w Warszawie. Nie zbliżaj się do miejsca pożaru. Jeśli możesz, zostań w domu i zamknij okna" - czytamy.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Ciało Roberta nad jeziorem. Prokuratura zdradza ustalenia
Jasna deklaracja Xi Jinpinga. Nie będzie "pobłażania"
Jasna deklaracja Xi Jinpinga. Nie będzie "pobłażania"
Rosjanie nie chcą walczyć w wojnie. Oto plan Putina
Rosjanie nie chcą walczyć w wojnie. Oto plan Putina
Cenzura w Rosji. Blokada znanego komunikatora
Cenzura w Rosji. Blokada znanego komunikatora