Nie chciała "dać się oskubać". Potem zobaczyła paragon

Polacy od kilku lat przywykli do "paragonów grozy", które straszą zwłaszcza w okresie wakacyjnym za sprawą wysokich cen w miejscowościach turystycznych. Bez wątpienia do tanich miast nie należy też Warszawa. Są jednak pojedyncze przypadki, które warto nagłaśniać.

"Paragon grozy" w Warszawie? Nic z tych rzeczy!"Paragon grozy" w Warszawie? Nic z tych rzeczy!
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Szalejąca inflacja sprawiła, że ceny w wielu polskich restauracjach stają się niedostępne dla przeciętnego Kowalskiego. Branża narzeka na spadek liczby klientów, a szczególne problemy mają lokale funkcjonujące w miejscowościach turystycznych.

Spory procent Polaków udających się na urlop decyduje się obecnie na gotowanie we własnym zakresie, bo oznacza to spore oszczędności.

"Paragon grozy" w Warszawie? Nic z tych rzeczy!

Od lat wielu turystów przyciąga Warszawa. Bez wątpienia w stolicy można by znaleźć wiele restauracji, w których straszyłyby "paragony grozy". Są też pozytywne przykłady. O jednym z takich przypadków napisał "Fakt", opisując historię pani Krystyny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Niesamowity przepis na kurczaka z ziemniakami. Jest tak smaczny, że robię go prawie codziennie

Bohaterka artykułu wybrała się do baru mlecznego w centrum Warszawy, gdzie przeżyła spore zaskoczenie. - Nie chciałam dać się oskubać - powiedziała tabloidowi.

Zamówiła naleśniki ze szpinakiem i z serem feta. Do picia wzięła lemoniadę. Gdy zobaczyła rachunek, z szoku aż sięgnęła po telefon i zrobiła zdjęcie.

Okazuje się, że był to pozytywny szok. Jak wynika z paragonu, który pani Krystyna pokazała "Faktowi", dwa naleśniki ze szpinakiem i serem feta kosztują 12,96 zł. Lemoniada to wydatek rzędu 3 zł. - Smakowało i nawet się najadłam - powiedziała kobieta.

Okazuje się, że pani Krystyna mogłaby zjeść jeszcze taniej w warszawskim barze mlecznym, gdyby zamiast lemoniady wzięła kompot z owoców. Ten kosztuje bowiem tylko 1,97 zł.

Jak prezentują się pozostałe ceny w opisywanym barze mlecznym? Porcja leniwych pierogów kosztuje 12,18 zł. Siedem pierogów z kapustą i z grzybami wyceniono na 17,21 zł. Wersja z mięsem to wydatek rzędu 18,82 zł.

Można też kupić trzy placki ziemniaczane z serem wędzonym. W tym przypadku zapłacimy 12,17 zł. Placek po węgiersku kosztuje 19,74 zł. Dwa naleśniki z samym serem kosztują 10,53 zł. Wersja z dżemem truskawkowym została wyceniona na 9,11 zł. Suche naleśniki zamówimy za 4,61 zł.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Apelują do Tuska o drugą elektrownię atomową. Tutaj miałaby powstać
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Wypadek w Łomiankach. Wieści ws. kierowcy. "Zdał sobie sprawę"
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Ojciec zamordowanej Mai z Mławy dostawał groźby. Twierdzi, że to matka Bartosza G.
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę
Słodka przyjemność bez tłuszczu? Wata cukrowa ma jedną zaskakującą cechę
Tragedia w nocy. Pacjentka nie żyje. To kolejny przypadek. Szpital tłumaczy
Tragedia w nocy. Pacjentka nie żyje. To kolejny przypadek. Szpital tłumaczy
Bez zniczy i pomników. Tylko drzewa. Nowy cmentarz powstaje na Śląsku
Bez zniczy i pomników. Tylko drzewa. Nowy cmentarz powstaje na Śląsku
Tragedia w Łomiankach. Świadek przerwał milczenie. "Jechał slalomem"
Tragedia w Łomiankach. Świadek przerwał milczenie. "Jechał slalomem"
Stoltenberg ostrzega. Groźby Trumpa wobec NATO są realne
Stoltenberg ostrzega. Groźby Trumpa wobec NATO są realne
Wypadek w Łomiankach. Miał dwa zakazy. Eksperci o winie sędziów
Wypadek w Łomiankach. Miał dwa zakazy. Eksperci o winie sędziów
Rosnąca lista "ekstremistów" na Białorusi. Wpisano na nią szkołę
Rosnąca lista "ekstremistów" na Białorusi. Wpisano na nią szkołę
Kiedy sadzić paprykę do gruntu? Termin ma ogromne znaczenie
Kiedy sadzić paprykę do gruntu? Termin ma ogromne znaczenie
Warszawskie zoo żegna Helę. Najstarsza samica antylopy bongo nie żyje
Warszawskie zoo żegna Helę. Najstarsza samica antylopy bongo nie żyje