Niemcy odwiedzają cmentarze w Polsce. Sprzedawcy zacierają ręce

— Czekam na klientów z Niemiec — mówi jedna z dolnośląskich kwiaciarek w rozmowie z ''Faktem''. Podczas gdy okoliczni mieszkańcy narzekają na wysokie ceny kwiatów, Niemcy, odwiedzając bliskich zmarłych na polskich cmentarzach, zamawiają okazałe stroiki, nie zważając przy tym na cenę.

Niemcy kupują stroiki u polskich sprzedawcówNiemcy kupują stroiki u polskich sprzedawców
Źródło zdjęć: © Pixabay | GoranH

Przed nami Święto Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny — czas zadumy, wspomnień, ale i czas zwiększonych wydatków, związanych z dekorowaniem grobów.

Sprzedawcy zniczy, wiązanek i kwiatów ustawili się już przy wejściach zarówno na te większe, jak i mniejsze nekropolie. Zainteresowanie klientów jest duże, ale wielu z nich nie ukrywa rozczarowania z powodu tegorocznych cen.

Sprzedawcy z Dolnego Śląska mówią, że są klienci, na których czekają z wytęsknieniem. Chodzi o sąsiadów zza naszej zachodniej granicy.

Niemcy odwiedzają groby bliskich na polskich cmentarzach. Przyjeżdżają bez kwiatów i zniczy — kupują je w Polsce. I — jak podkreślają sklepikarze i florystki z Dolnego Śląska — zamawiają stroiki duże i okazałe, nie przejmując się ich ceną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Kochają ucztować i uważają się za podobnych do Polaków. "Czuję się tutaj jak w domu"

Nie będę oszukiwała, w tym roku, podobnie jak w latach ubiegłych, czekam na klientów z Niemiec. Oprócz nowych osób przychodzą do mnie te same rodziny, znamy się już z imienia – mówi w rozmowie z ''Faktem'' pani Mariola, kwiaciarka z dolnośląskiego miasteczka.

Dla Niemców cena nie gra roli

Oszczędny jak Niemiec? Nie w tym przypadku. Dzięki klientom z Niemiec lokalni sprzedawcy nie obawiają się, że nie uda im się sprzedać kwiatów przed 1 listopada.

Rozmówczyni ''Faktu'' podkreśla, że za największe stroiki trzeba zapłacić od 150 do 250 zł. Dla okolicznych mieszkańców i ich rodzin to wygórowana cena. Co prawda często chwalą efekty pracy kwiaciarki, ale na słowach pochwały się kończy.

Moją pracą zachwycają się też Niemcy, z tą różnicą, że oni kupują najdroższe propozycje. Ale, co jest warte podkreślenia, ja wcale sporo na tym nie zarobię — zaznacza rozmówczyni ''Faktu''.

Wykonanie stroika na cmentarz wymaga pracy i cierpliwości, ale nie jest to jedynym problemem. Narzekania na coraz wyższe ceny słychać zarówno z ust klientów, jak i sprzedawców.

Ceny sztucznych kwiatów i dodatków w tym roku wystrzeliły jak szalone. A to tego dochodzą pozostałe opłaty.

Tzw. pistolet, którym kleję stroiki, wymaga sporej dawki prądu. Dodatkowo moje dzieła tworzę po godzinach pracy, czyli po 18, a wtedy jest już ciemno. Muszę swój sklep dogrzać i dobrze oświetlić. Szacuję, że za te kilka dni pracy ze stroikami będę miała jakieś 700 zł dopłaty – podkreśla rozmówczyni ''Faktu''.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 23.02.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Nie żyje st. bryg. Wojciech Milewski. W straży pożarnej pracował ponad 50 lat
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Ksiądz wszedł do zakrystii. Taką kartkę zostawił mu kościelny
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Stan 17-latka po wypadku kolejowym nie poprawia się. "Doszło do zakażenia"
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Wyszedł z domu w piątek. Pilny komunikat ws. 16-latka
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Zaskakujący pomysł Kościoła Norwegii. "Wielkanoc z Harrym Potterem"
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Skandal we Włocławku. Pijany lekarz na dyżurze. Pracownik wezwał policję
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
Zoo Opole nie kryje radości. "Po wielu latach starań"
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
W lesie odbywały się zawody sportowe. Nagle na drodze pojawiła się chmara
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
Wyróżnia go jedna rzecz. Kot Zgredek czeka na adopcję
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
"Śmierć szefa mafii to nie koniec". Co dalej z kartelem CJNG?
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości
Zapadlisko w centrum Olkusza. Dziura ma 3 metry głębokości