Oburzony czytelnik przysłał paragon. Zobacz cenę dwóch ryb nad Bałtykiem

W związku z pandemią koronawirusa duża część Polaków decyduje się spędzać wakacje w kraju. Jednak wielu naszych czytelników skarży się na astronomiczne ceny w nadmorskich kurortach. Czy faktycznie jest tak drogo?

Czytelnik pokazał paragon za dwie rybyCzytelnik pokazał paragon za dwie ryby
Źródło zdjęć: © Dziejesie

Na naszą redakcyjną skrzynkę codziennie napływają zdjęcia paragonów z restauracji nad Bałtykiem. Okazuje się, że za ryby, które są ulubionym daniem turystów spędzających wakacje nad morzem, trzeba słono zapłacić.

Jeden z czytelników przesłał nam paragon z restauracji w miejscowości Mrzeżyno. Za dwie ryby z frytkami i surówką zapłacił 91 zł.

Słono za dwa szkieletory, kilka frytek i garstkę surówki - napisał oburzony czytelnik.

Drożyzna nad Bałtykiem. Co na to właściciele lokali?

Temat drożyzny nad Bałtykiem powraca co roku. Restauratorzy tłumaczą, że wysokie ceny są spowodowane faktem, że w Bałtyku jest coraz mniej ryb i obowiązują restrykcyjne limity połowowe. Z tego powodu dystrybutorzy i rybacy podnoszą ceny.

Niektórzy internauci narzekają również na ceny noclegów nad polskim morzem. Za kilkudniowy pobyt w ośrodkach wypoczynkowych nad Bałtykiem często trzeba zapłacić więcej niż za zagraniczne wyjazdy all-inclusive.

Zobacz także: Odwołane wycieczki. Biura podróży pod lupą KE

Odwołane wycieczki. Biura podróży pod lupą KE 

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie