Wróć na
Wojciech Darewicz
|

"Ceny oszalały". Czytelnik pokazał nam paragon znad morza

344
Podziel się

Długi weekend za nami. Ci, którzy zdecydowali się spędzić go nad polskim morzem, z pewnością zabrali ze sobą do domów wspomnienia. Niestety, nie tylko te przyjemne. Do naszej redakcji trafiają kolejne paragony z nadbałtyckich knajpek i restauracji. Czy jest drogo? Zobaczcie, ile kosztuje obiad dla dwóch osób.

"Ceny oszalały". Czytelnik pokazał nam paragon znad morza
Rachunek za obiad w Juracie. Lepiej ugotować coś samemu? (Getty Images, Internauta)
bCXDvmqd

Dniówka idzie na obiad. Pod koniec minionego weekendu jeden z czytelników wysłał nam rachunek ze smażalni w Niechorzu (woj. zachodniopomorskie). Pan Paweł zapłacił niemal 100 zł za dwa niewielkie kawałki ryby z frytami i zestawem surówek. Czy to wygórowana cena? Niekoniecznie, jeśli wziąć pod uwagę rachunek, jaki właśnie pokazał nam pan Rafał, który stołował się w Juracie (woj. pomorskie). Okazuje się, że 100 zł na dwa kawałki rybki z paroma dodatkami może nie wystarczyć.

Najazd turystów nad Bałtykiem. Są też goście ze Śląska. Raport WP

Słony rachunek znad morza. Pana Rafała zaskoczył rachunek opiewający na 193 zł. Widać na nim m.in. placki ziemniaczane za 20 zł, piwo za 12 zł, czy gotowane na parze warzywa, których cena wyniosła 15 zł. Największą uwagę skupia jednak cena ryb – za dwie porcje trzeba było zapłacić kolejno 48 i 36 zł.

bCXDvmqf
Ceny oszalały jeszcze bardziej. Jedna osoba - rybka, talarki i szpinak to prawie 72 zł. Druga osoba – rybka, warzywa to 51 zł – żali się czytelnik.

Ile trzeba zapłacić za rybę nad morzem? Ceny nad Bałtykiem zwalają z nóg

Niemal 200 zł za obiad dla dwóch osób. W nadmorskich miejscowościach, które dawno już zmieniły się w kurorty, to niestety standard. Ceny w innych restauracjach często kształtują się na podobnym poziomie.

Ile kosztuje ryba nad morzem? Jak podaje portal Money.pl, za kilogram dorsza tradycyjnego trzeba zapłacić dokładnie 119 zł. Zaś za kilogram dorsza Parma - 129 zł.

bCXDvmql

Temat drożyzny nad Bałtykiem powraca co roku. Tym razem jednak restauratorzy narzucili bardzo wysokie ceny jeszcze zanim zaczął się sezon. Czyżby odbijali sobie wywołany epidemią koronawirusa lockdown i niewykorzystaną majówkę? Co o tym sądzicie? Czekamy na wasze opinie w komentarzach.

Ceny nad polskim morzem. Dlaczego rachunek za rybę musi boleć?

Jak tłumaczą eksperci, wysokim cenom winna jest inflacja. W Polsce ma ona jeden z najwyższych odczytów w UE. W kwietniu jej poziom zbliżył się do 4 proc. Przekłada się to m.in. na ceny żywności, które wzrosły średnio o 7,4 proc.

bCXDvmqG
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(344)
SAD
3 miesiące temu
To jest skandal, że ludzie chcą takie pieniądze. Prawda jest taka że rzadko przedstawiane są ceny przed knajpą, w środku już Ci pokażą, więc widzisz ile co kosztuje i teoretycznie możesz wyjść, tylko wtedy jak idziesz z dziewczyną lub znajomymi to wstyd a Polacy to dumny naród więc przełknę ceny i zostanę. Ja zapłaciłem raz za kolacje około 700 pln, ale to było w Hiszpanii, cała restauracja była tylko dla mnie i dziewczyny. Gotowali tylko dla nas, ekskluzywne potrawy, jakich pewnie już nigdy nie zjem, donosili wino, no i byłem na urlopie więc miałem trochę kasy przygotowane na "stracenie". (Ok, nie zapłaciłem sam bo nie miałem tyle przy sobie, musiałem poprosić aby się dorzuciła - żenada, zwłaszcza że to ja zaprosiłem ją na kolacje i wybrałem knajpę). Stało się tak ponieważ google maps zaproponował nam to miejsce jako - polecane przez innych. Nie dostaliśmy żadnych menu bo kucharze gotowali to co chcieli uwzględniając np. to że dziewczyna nie jada mięsa. Następnego dnia jedliśmy w naszej "ulubionej knajpie" przy domu obiad za 30 PLN (przypomnę że w Hiszpanii - w Valencji - nie w Juracie :) ) Morał z tej zabawnej historii jest taki, że nie unoście się dumą ludzie. Jak jest za drogo to po prostu idźcie gdzie indziej. A te janusze biznezu niech sobie chodzą do siebie na rybkę nawzajem.
Neptun
3 miesiące temu
Zbojkotować to szemrane towarzystwo,a na drugi rok będą prosić żeby przyjechać
Wiola Smith
3 miesiące temu
Właśnie wróciłam z pięknych Kaszub, świeży sandacz lub szczupak na obiad z dodatkami i piwem na dwie osoby 54 zł. Widok z okna jak z widokówki , pokój ogromny z wygodami za 120 zł doba. Jak ktoś się chce dać golić i później żalić w internecie to świadczy tylko o nim, lansik musi być i fota na Fejsie , paragon pewnie tez ;)
bCXDvmqH
Witt
3 miesiące temu
Zastanawiam się skąd we wszystkich smażalniach świeży dorsz,skoro od początku roku obowiązuje zakaz połowu tej ryby. Jakim cudem? ( zakaz będzie obowiązywał 4 lata)
Piotrek
3 miesiące temu
Omijam takich wyludzacze pierwsze w restauracji to menu i cennik
Najnowsze komentarze (344)
Smakosz
2 miesiące temu
Nie pasuje to do biedry po chińskie zupki i konserwy będzie taniej. Ludzie wszędzie obiad średnio kosztuje około 45-60 złotych za osobę taniej to tylko w mlecznym barze porcje pierogów da się zjeść. Tak to jest gdy ktoś kto resteracji w życiu na oczy nie widział a w domu tylko ziemniaki wpierdziela to go ceny szokują. Przejdźcie się po restauracjach w swoich miastach i zobaczcie ile średnio kosztuje obiad dla jednej osoby. Jestem pewien że za podobne danie zapłacilibyście może max 10 PLN taniej.
Mario
2 miesiące temu
Przesadzaja... dostają menu ceny są podane ... Nie chca to nie jedzą jak za drogo. Ja byłem tydzień temu w Dźwirzynie za obiad czyli dorsza frytki i zestaw sorówek zapłaciłem 32zl
Maria_Ela
2 miesiące temu
Oprocentowanie obligacji zmalało z 2,6% do 1% mnie też wyrolowali, możecie się pocieszyć. Młodzi dostali 500 plus i bon turystyczny. A co dostali na wakacje emeryci ?
Maria_Ela
2 miesiące temu
Oprocentowanie lokaty w banku to 0,01 zł. Każdy może kupić sobie serek, wędlinę w sklepie, pieczywo. Rybę według dietetyków powinno się jeść dwa razy w tygodniu, około 30 dkg.
ROK CZEKASZ
3 miesiące temu
SAMI GOTUJCIE. ROSÓŁ NA 2 DNI. POTEM Z TEGO POMIDORÓWKĘ. TRUDNO. TRZEBA PRZETRWAĆ NA TYCH CHOLERNYCH WAKACJACH.
Daisy
3 miesiące temu
Byłam ostatnio nad morzem. Nie kupowałam w restauracji ryb tylko pierogi w jakimś sosie. Były bardzo dobre i tak dużo, że nie dało się wszystkich zjeść za 20 złotych, ceny owoców jak wszędzie. Nie wydałam na jedzenie więcej niż gdziekolwiek indziej.
Qwerty
3 miesiące temu
I to wszystko dla 1 osoby? Kto tyle żre.
czarny
3 miesiące temu
Wszędzie ceny poszybowały w górę Podam przykład Mieszkam w małym miasteczku chodzę do jednego fryzjera od prawie 40 lat i cena za strzyżenie z 25zł skoczyła na 40zł Zrobiłem więc rozeznanie u innych fryzjerów Wniosek nasunął się sam Większość wykorzystuje pandemie na to żeby Nas skubać ile tylko się da więc zmieniłem fryzjera na takiego który nie podniósł ceny aż tak drastycznie Tak samo jest z ulubionymi lokalami zawsze możemy poszukać tańszego co wcale nie oznacza że gorszego Powodzenia
bCXDvmqz
cebulaki
3 miesiące temu
"Jak tłumaczą eksperci, wysokim cenom winna jest inflacja" nie inflacja, tylko pazerność właścicieli. Marży 1000% i więcej nie narzucają nawet dobre restauracje w cywilizowanych (niejanuszowskich) miastach turystycznych jak Kraków czy Wrocław. A nad bałtykiem jak zwykle koszenie januszy, szkoda gadać i szkoda tam jeździć. Ale głupich nie brakuje. Jak nad morze to tylko Chorwacja, Włochy - taniej i przyjemniej!
xde
3 miesiące temu
- drink - piwo kolejna sprawa czym jest na paragonie tzw danie rybne ? czy to nie jakis np Hallibut itd kazda ryba kosztuje inaczej i kwota robi sie normalna
Ewa,60lat
3 miesiące temu
To kłamstwo ,Stegna byłam tam na Boże Ciało fłądra w zestawie 29zl.nie piszcie bzdur
ann
3 miesiące temu
Nie lubię jeździć nad morze, zbyt dużo ludzi i trudno o wypoczynek. Ceny kosmiczne ryba ciągle tak droga. Nic się nie zmienia zawsze staram się wynajmować mieszkanie i gotować sama
Mmm
3 miesiące temu
Zamiast przyciągnąć do siebie niskimi cenami turystów to odstraszają przyjazd.Ciekaw jestem ile kosztuje doba na polu namiotowym, w domku lub hotelu.
Kkk
3 miesiące temu
Ostatni rok Kołobrzeg idziemy sobie brzegiem a tu taaaka kupa pływa sobie i się patrzy na nas hahah dziecko chciało gofra bagatela 20 zł z owocami z puszki mieszkam w szczecinie i mój brat własnie rozwozi ryby tym januszą 4 kg dorsza cała tafla 180-200 zł nic nie szykują nawet ziemniaki ugotowane w workach biorą od niego masa oleju frytek majonezu oczywiście ryba mrożona więc wnosek tylko jeden chiszpania kanary turcja cokolwiek jest tańsze zdrowsze i świeże hahah zapraszam nad polskie morze
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić